Podczas dodawania składników do kremu, staraj się unikać nadmiernego mieszania. Zbyt intensywne mieszanie może spowodować utratę powietrza, co może prowadzić do utraty sztywności kremu. Mieszaj delikatnie i tylko do momentu, gdy składniki się połączą. 8. Dodaj aromat. Aby nadać kremowi dodatkowego smaku, możesz dodać aromat.
Do szklanki wsypać galaretkę i zalać 45-50 ml wrzącej wody (uwaga, w przepisie na torebce wymagane jest 500 ml, ale potrzebujemy znacznie mniej ponieważ docelowo objętość uzupełnimy bitą śmietaną). Należy dokładnie wymieszać galaretkę, żeby rozpuściły się drobinki cukru i żelatyny. To bardzo ważne, aby krem był dość
Już parę razy wspominałam, że o masie cukrowej usłyszałam po raz pierwszy, kiedy leżałam ze złamaną nogą i zawzięcie oglądałam program "Cake Boss". Całą zabawę z masą zaczęłam zaś jakieś 1,5 roku temu. Przepisów na masę jest w internecie cała masa. Po iluś próbach i błędach w miarę wypracowałam sposób jak przygotować masę do obłożenia tortu, jak masę do zrobienia figurek, w jaki sposób zreanimować lekko podeschniętą masę, a ostatnio jak zrobić masę którą można bardzo cienko rozwałkować i użyć np. do zrobienia kwiatów. Ja za chwilę, na chwilę wypadnę z obiegu i zamiast tortami będę zajmować się Niedźwiadkiem. Dlatego dla chętnych posiadania tortu z taką dekoracją proponuję opcję "Zrób to sam....i przekonaj się że łatwo nie jest" :) MASA CUKROWA: -ok. 600-700g cukru pudru -4 czubate łyżeczki żelatyny -4 łyżeczki glukozy -trochę (ok. łyżeczka) gliceryny -60-70 ml wrzątku 1. Cukier puder przesiać. Niektórzy ponoć przesiewają dwa razy, ja jestem zbyt leniwa na to i uważam, że raz wystarczy. 2. Żelatynę wsypać do jakiegoś kubeczka i zalać odrobiną zimnej wody, żeby napęczniała. Następnie zalać ją odmierzoną ilością wrzątku i dokładnie wymieszać, aż się rozpuści. Następnie dodać do niej glukozę i również wymieszać aż do rozpuszczenia. 3. Mieszankę żelatynowo-glukozową wlać do cukru pudru, dolać jeszcze glicerynę i zacząć wyrabiać całość. Zajmuje to ładnych kilka minut. Całość powinna mieć konsystencję miękkiej plasteliny, w razie potrzeby można dodać trochę cukru pudru lub odrobinę gorącej wody. Podana ilość wystarczy na pokrycie masą okrągłego tortu o średnicy ok. 26cm i zrobienia na nim jakiś dekoracji jak np. wstążka dookoła, figurka i napis. Analogicznie jeśli potrzebujemy więcej to zwiększamy trochę proporcje jak mniej to zmniejszamy. Nadmiar można zamrozić i użyć ponownie....ja stosuję zamrożone kawałki do słodzenia kompotów :) tort na który planujemy położyć masę cukrową nie może być pokryty bitą śmietaną-niestety śmietana rozpuszcza masę. Jeśli chcemy można śmietaną przełożyć tort, ale od masy musi być odgrodzona warstwą kremu maślanego. Dobrze też żeby tort został pokryty kremem na kilka godzin przed przystąpieniem do dekorowania-zdąży wtedy dokładnie skrzepnąć i nie będzie obawy, że się nam krem rozjedzie i wypłynie spod masy. w wersji wegetariańskiej można użyć zamiast żelatyny agar-agar...ale przyznaję bez bicia że nie testowałam go, jedynie czytałam, że można gliceryna nie jest koniecznie potrzebna do zrobienia masy, ale zwiększa jej elastyczność i wydłuża czas pracy na danym kawałku masy. Gliceryna przydaje się również w momencie kiedy masa nam lekko podeschła i zaczyna się za bardzo kruszyć-odrobina gliceryny potrafi zreanimować takiego trupa. Przy robieniu figurek również warto dolać trochę gliceryny do masy-będzie nam łatwiej, a poza tym można jej użyć jako kleju. A i jeszcze jedno.....nie trzeba kupować gliceryny w specjalistycznym sklepie, wystarczy taka z apteki. Jest 10 razy tańsza :) jeśli pracujemy tylko na fragmencie masy, którą posiadamy, reszta musi być szczelnie owinięta w folię spożywczą lub foliową torebkę-wtedy nie będzie nam wysychać i się starzeć. Zabezpieczona w ten sposób przetrwa nawet kilka/kilkanaście godzin, bez zabezpieczenia niestety po jakiś 15-20 minutach już zaschnie. do przygotowania bardzo misternych dekoracji jak np. kwiaty wykorzystujemy masę cukrową wymieszaną z produktem o nazwie Gum Paste w proporcjach 1:1. Można wtedy naprawdę cienko rozwałkować masę, aż do stanu praktycznie przeźroczystego. Są jednak 2 haczyki w tej części zabawy. Taka dekoracja musi dobrze zastygnąć i wyschnąć przed położeniem jej na tort, dlatego trzeba ją przygotować co najmniej dobę przed położeniem jej na tort. Jednocześnie tak przygotowana masa sama w sobie wysycha i robi się bezużyteczna bardzo szybko, więc można pracować tylko na małych kawałkach masy, reszta musi być szczelnie zawinięta. Drugim dosyć poważnym haczykiem jest to, że nie wolno takiej masy kłaść bezpośrednio na kremie. Dodatek Gum Pasty powoduje, że bardzo widowiskowo i ekstremalnie szybko po położeniu na krem cała dekoracja się rozpływa...potrzebna jest izolacja ze "zwykłej" masy cukrowej. Jakby co to do takich dekoracji można użyć gotowej masy cukrowej specjalnie do kwiatów (ma na opakowaniu narysowanego kwiatka lub nawet konkretną nazwę kwiatów jeśli jest to barwiona masa)-tylko niestety ona trochę kosztuje, więc przy torcie obsypanym kwiatami koszt nam wzrasta do jakiś kosmicznych rozmiarów. Barwienie masy cukrowej można zrobić na kilka sposobów, tzn jest kilka rodzajów barwników. Ja zazwyczaj używam tych w żelu (z firmy Food Colours), ewentualnie w proszku. Te w proszku są bardziej wydajne, ale trudniej nimi stopniować nasycenie kolorem. Dlatego używam ich zazwyczaj gdy potrzebuję mocnych kolorów np. krwisto czerwonego, bardzo żółtego lub po prostu czarnego. Mają też jeszcze jeden minus...często zdarza mi się, że odrobina barwnika sypnie mi się nie tam gdzie trzeba np. na blat. A to są naprawdę bardzo wydajne barwniki i jeśli położę w tym miejscu masę to mam pewność, że cały kawałek się zaraz zabarwi. Barwniki w żelu to dobra inwestycja, chociaż słoiczek jednego koloru kosztuje ok. 10zł, więc to raczej zabawa z tych ciut droższych. Jednak wystarczają na całkiem sporą ilość zabarwionej masy. Przy używaniu barwników bardzo okazjonalnie można kupić zestaw kilku/kilkunastu kolorów tych w proszku, za kilkanaście złotych na allegro. Barwników w płynie nie polecam, bo za bardzo rozmiękczą masę. Dla eko-dekoratorów jest też dobra wiadomość, bo podobno można zrobić barwniki metodą chałupniczą z buraków, cebuli itp. Jeśli ktoś będzie silnie zainteresowany to wam zdobędę sprawdzony przepis na takie cuda. Część z mojej kolekcji barwników...jak widać silnie eksploatowane są. Żeby tort był pokryty równą warstwą masy należy rozwałkować sobie jak najcieńszy "placek" o średnicy kilka cm większej niż użyta tortownica (te kilka cm to wysokość tortu). Taka masa musi być jednolita i bez dziur. Przyda się do tej pracy duży wałek i duży blat. Ja używam stolnicy sylikonowej lekko podsypanej cukrem pudrem, żeby nic nie przywarło. Zostały już wymyślone cudowne stolnice i wałki specjalnie do masy, których nie trzeba niczym traktować i nic nie przywiera, ale to spora inwestycja. Na pewno przy sporadycznie robionych dekoracjach z masy nie ma potrzeby ich zakupu. do klejenia ze sobą poszczególnych elementów dekoracji używam 3 rzeczy: wody, gliceryny i kremu maślanego. Woda znakomicie łączy ze sobą poszczególne elementy masy. Trzeba jednak pamiętać, że nie można jej użyć za dużo, żeby nam masa nie popłynęła-jedynie zwilżyć delikatnie. Woda sprawdza się również głównie przy dekoracjach świeżych, czyli na bieżąco przy ich robieniu. Przy dekoracjach, które już zaczęły lekko zasychać przydatna jest gliceryna (zawsze mam ją w swoim "zestawie naprawczym" gdy dostarczamy gdzieś tort a jakiś element jest niestabilny do końca). Przy większych elementach, np. gdy trzeba unieruchomić figurkę na torcie delikatnie od spodu smaruję ją kremem maślanym. Są również kleje spożywcze, ale ja ich nie używam w zasadzie. przydatnych akcesoriów do tworzenia dekoracji jest całe mnóstwo. Jeśli ktoś polubi i zacznie się w to częściej bawić na pewno warto stopniowo się w nie zaopatrywać. Jeśli dekoracje mają być robione raz na ruski rok to można sobie odpuścić tę przyjemność. Narzędzie kulkowe, drezdeńskie czy inne, których nazw nie pamiętam raczej się wtedy nie przydadzą. Jeśli już zaczynamy zakupy to polecam kupić mały wałek, radełko z wymiennymi końcówkami oraz małe radełko (którego ja się niestety jeszcze nie dorobiłam i ciągle mi z tym źle), ostry nóż do używania również na naszej stolnicy, zestaw narzędzi do precyzyjniejszych dekoracji, packa cukiernicza (nawet nie wyobrażacie sobie ile ma ciekawych zastosowań przy masie cukrowej), długie linijki o różnej grubości (przydają się do odcinania kawałków masy na np. wstążki dookoła tortu), oraz wykrawaczki w przeróżnych kształtach (np. kwiatowe w różnych rozmiarach są świetne do robienia kwiatów 3d). Jest zapewne jeszcze całe mnóstwo narzędzi, których ja nie poznałam więc jak ktoś ma jeszcze jakieś ulubione narzędzia to chętnie przyjmę tę wiedzę. Acha...i oczywiście używam również wszystkiego co mi się nawinie pod rękę i uznam, że się przyda....wykałaczki o różnych długościach, kratka do studzenia (świetna jak potrzebuję nadać kształt małym kwiatuszkom), centymetr krawiecki, kieliszki wszelkich rozmiarów, itd. Część z kolekcji akcesoriów do pracy z masą Kilka wykrawaczek, których używam...fantastyczne są szczególnie te kwiatowe w różnych rozmiarach i literki z cyferkami. Wyższy stopień wtajemniczenia dekoratorskiego stanowią płatki kwiatów pofalowane jak w naturze, cieniowanie masy, elementy z brokatem, figurki jak żywe czy inne cuda-wianki. W takim przypadki przydadzą się zapewne pędzelki, waciki, druciki florystyczne, gąbki florystyczne, miseczki z dziurką, specjalne barwniki itp. Przy zdobywaniu tego wyższego stopnia oprócz bardziej zaawansowanych narzędzi polecam również specjalne kursy. Ja już przerobiłam dwa w Akademii Tortownia, z tworzenia zwierzątek i z tworzenia róż. Ogrom wiedzy, ćwiczenia praktyczne i świetna atmosfera zdecydowanie warte są swojej ceny. W różne akcesoria zaopatruję się głównie w dwóch sklepach: Tortowni i Pomocnikach Kuchennych. Oba, oprócz sklepów stacjonarnych, mają również sklepy internetowe, więc nie tylko Warszawiacy z nich korzystają. No i oczywiście można tam też kupić gotową masę cukrową jeśli ktoś stwierdzi, że jednak zagniatanie go za bardzo wkurza :)
profile. pauli19na96. report flag outlined. Ja mase solną jak robiłam to suszyłam ja na grzejniku i wystygła mi przez godzinhe ale był goracy. Jak chcesz zeby masa solna stwardniała ci za pół godziny to wstaw do piekarnika na jak najmniej stopni albo nagrzej piekarnik wyłaącz ga i wstaw tam mase solna stwardniej tylko uwazaj niech ci
... Ekspert Szacuny 11034 Napisanych postów 50696 Wiek 29 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816 MÓJ KOLEGA JEST CHUCHREM ...... I CHCE PREZYTYC. POPRADZCIE MU COS ZEBY BYŁO TANIO A SKUTECZNIE ..... MA ON 18 LAT , 176 WZROSTU. WAGA 60. NIGDY NIE CWICZYŁ NA SIŁOWNI... TERAZ MA ZAMIAR ZACZĄC , CO MU RADZICIE ?? JAKĄ ODZYWKE? WIEM ZE NA POCZĄTKU NIE POWINIEN BRAC ODRZYWEK ALE SIE UPAR , CO MU PORADZIC ? Ekspert SFD Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120 Wyjątkowo przepyszny zestaw! Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie! KUP TERAZ ... Specjalista Szacuny 58 Napisanych postów 6529 Wiek 33 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 36902 jak chce brać odżywki to powiedz mu ze Carbo jest taką odżywką dla poczatkujacych no a serio to odzywki na razie to STRATA KASY bo tak samo dziala na niego trening i Z i BEZ odżywek wiec NULLO. niech sie zapisze na silke, ulozy diete i trening Ulubieńcy - Wikibokser, ten od Yiu-Tubitsu, Sensei(99999), Jarzyn, Jaguar, Frosti ... Początkujący Szacuny 5 Napisanych postów 1826 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 12345 Niech sobie kupi jakiegoś gainera, ale uprzedź go, że jego magiczna moc aktywuje się jedynie jeżeli jest dopełnieniem do 5-ciu posiłków spożywanych w regularnych odstępach każdego dnia . To powinno rozwiązać problem. PS. O sumplementacji jest inny dział. Zmieniony przez - Hardened w dniu 2006-08-07 13:51:55
Typ. masa cukrowa. Black Weeks. 8,79 zł. cena z 30 dni. 8, 35 zł. 15,34 zł z dostawą. Produkt: MASA CUKROWA BIAŁA LUKIER PLASTYCZNY NA TORT 250g. dostawa w środę.
Nazywana jest także lukrem plastycznym. Daje ogromne pole do popisu wszystkim cukiernikom. Wbrew pozorom poradzą sobie z nią nawet debiutanci. Przekonajcie się, że efektownego tortu nie trzeba zamawiać w cukierni, a własnoręczne przygotowanie deseru może być ogromną frajdą. Jak zrobić masę cukrową? Do jej wykonania potrzebne są produkty dostępne w większości sklepów spożywczych, a instrukcja obsługi sprowadza się do kilku nieskomplikowanych punktów. Zaskoczeni? Spróbujcie sami! Masa cukrowa – przepis na każdą okazję Najczęściej stosowana jest do dekoracji tortów. Przyjęcie urodzinowe, rocznica ślubu, chrzest a może awans? Tort to wypiek idealny dla podkreślenia rangi uroczystego spotkania przy stole. Masę cukrową można wykorzystać do upiększenia pierniczków i babeczek, które przygotowuje się prosto, szybko i bez szczególnego pretekstu. Posłuży do pokrycia wierzchu całego wypieku lub, z biegiem czasu i nabrania cukierniczej wprawy, wyczarowania efektownych ozdób – kwiatów, zwierzaków, pojazdów… Czego dusza zapragnie! Biała masa cukrowa – krok po kroku Dzięki podstawowemu przepisowi uzyskacie lukier plastyczny w białym kolorze. Prezentuje się bardzo elegancko i jest świetnym tłem dla innych, bardziej barwnych dekoracji. Składniki: 800 gramów cukru pudru, 70 mililitrów zimnej wody, 4 łyżeczki żelatyny, 100 gramów glukozy (rekomendujemy wersję sproszkowaną), opcjonalnie mąka ziemniaczana – do podsypania blatu. Wykonanie: Cukier puder należy przesiać, by wyeliminować grudki. Żelatynę wymieszać z zimną wodą i zaczekać do momentu aż napęcznieje. Zwykle trwa to około 5 minut. Naczynie umieścić na małym palniku lub w kąpieli wodnej i cały czas mieszając, poczekać aż żelatyna rozpuści się. Ważne jest, by nie dopuścić do wrzenia! Pod wpływem wysokiej temperatury roztwór straci swoje właściwości. Połączyć z glukozą. Energicznie wymieszać, by mieszanka zyskała jednolitą konsystencję. Odstawić do ostudzenia. Zanim żelatyna z glukozą stężeją, dodać cukier puder i wyrobić masę. Można posłużyć się mikserem, ustawiając najniższe obroty. Masa powinna przypominać plastelinę. Blat lub stolnicę oprószyć niewielką ilością cukru pudru lub mąki ziemniaczanej. Masę rozwałkować do takich rozmiarów, by mogła w całości pokryć ciasto. Wiecie już jak zrobić masę cukrową na tort. Najlepsze efekty przyniesie ułożenie jej na wierzchu schłodzonego w lodówce ciasta. Ewentualnie możecie najpierw pokryć je warstwą maślanego kremu.
W podstawowym przepisie na jedną szklankę mąki, przypada szklanka soli i około 125 ml wody. Jeśli planujemy wykonać duży model, wówczas mąkę i sól dodajemy według stosunku 1:2. Aby masa była jeszcze bardziej elastyczna, można do niej dodać 2 łyżki kleju do tapet, który rozpuścimy wcześniej w wodzie według wskazówek na
Masa cukrowa Wreszcie znalazłam idealny przepis na masę cukrową! Praca z nią to sama przyjemność. Masą można dekorować torty, ciasta i cupcakes. Miałam niedawno zamówienie na dwa torty na wieczór panieńsko-kawalerski, zgodnie z życzeniem wykonałam szalone, zabawne torty, które zachwyciły gości i przyszłych Młodych. Na pewno jeszcze nie raz powrócę do tej masy, gdyż łatwo się ją przygotowuję, jest smaczna, smakiem przypomina landrynki dzięki dodatkowi pomarańczowego olejku. Należy pamiętać aby stopniowo dodawać cukier puder do papki żelatynowo-glukozowej, nie trzeba wykorzystać całego cukru podanego w przepisie, a potem dokładnie wyrobić masę z barwnikiem, rozwałkować i dekorować torty! :) Źródło: Strona WŻ Masa cukrowa [proporcje do otrzymania ok. 600 g masy cukrowej] Składniki: ok. 80 dag cukru pudru 50 g glukozy spożywczej (w proszku) 4 płaskie łyżeczki żelatyny 70 ml zimnej wody 3 łyżeczki margaryny Planta (lub Palma) olejek pomarańczowy lub cytrynowy (ok. pół małej buteleczki) Żelatynę zalewam zimną wodą, odstawiam do napęcznienia na około 5 minut. Po czym podgrzewam napęczniałą żelatynę nad parą wodną (lub w mikrofalówce ok. 35 sekund) do rozpuszczenia, nie doprowadzając do zagotowania. Do rozpuszczonej żelatyny wsypuję glukozę, mieszam dokładnie, nie gotuję. Następnie dodaję margarynę i zdejmuję miskę z ognia zanim tłuszcz całkowicie się dodaję kilka kropel aromatu cytrynowego (pomarańczowego lub rumowego). Cukier puder dokładnie przesiewam przez sitko z drobnymi oczkami. Stopniowo łączę otrzymaną papkę z przesianym cukrem pudrem, na początku mieszam wszystko łyżką, a potem wyrabiam aż masa będzie plastyczna. Ważne, aby dosypywać cukier puder powoli, stopniowo, aż do osiągnięcia odpowiedniej konsystencji - masa powinna być lekko masa jest zbyt klejąca dodaję więcej przesianego cukru pudru, a jeśli zbyt sucha dodaję trochę margaryny. Gotową masę cukrową wałkuję na blacie posypanym cukrem pudrem lub mąką też posmarować blat i wałek cienką warstwą oliwy, dzięki czemu ozdoby będą miały ładny, delikatny masę przenoszę na tort i oblekam go tą masą. Niepotrzebne skrawki odcinam. Z resztek robię mniejsze ozdoby. Rady: 1. Do barwienia masy cukrowej najlepiej jest używać barwników w proszku ewentualnie w paście. Barwniki w płynie rozrzedzają Nie należy kłaść masy cukrowej na tort posmarowany śmietaną kremówką, ponieważ śmietana rozpuszcza masę Nie można kłaść na masę cukrową niektórych świeżych owoców (np. ananasów i kiwi).4. Ozdoby można przyklejać za pomocą : lukru (z cukru pudru i wody) samej wody jeśli łączymy ze sobą elementy dekoracji takie jak np. części kokardy masy maślanej lub budyniowej specjalnego jadalnego kleju rozpuszczonej nad kąpielą wodną białej lub mlecznej czekolady (sprawdza się przy dużych ozdobach) 5. Przed pokryciem tortu masą cukrową można go schłodzić w lodówce - wtedy tort będzie bardziej stabilny i łatwiej będzie go dekorować. 6. Masę cukrową można zrobić dzień wcześniej. Po zrobieniu należy od razu włożyć ją do foliowego woreczka, wypchnąć całe powietrze i szczelnie zamknąć. Jeśli masa cukrowa będzie miała bezpośredni kontakt z powietrzem, zacznie szybko wysychać i twardnieć. Nie ma potrzeby trzymać gotowej masy w lodówce. Przed użyciem wystarczy masę dobrze wyrobić, aż do uzyskanie gładkiej konsystencji lub włożyć na kilka sekund do mikrofali (dosłownie 3-4 sekundy) . Smacznego! :) A takie oto torty przygotowałam z użyciem masy cukrowej, wszystkie są całkowicie jadalne.
Masa cukrowa idealnie nadaje się do dekoracji ciast, ciasteczek i tortów. Jest plastyczna, możesz pokryć nią górę ciasta i ulepić z niej drobne ozdobne elementy. Składniki: 40 dag cukru pudru, 50 g glukozy (może być w proszku), 2 łyżeczki żelatyny, 35 ml wody, olejek zapachowy. Wykonanie: Żelatynę namocz w zimnej wodzie.
Bardzo prosty sposób na wykorzystanie okrawków masy cukrowej, pozostałej z dekorowania tortów. opublikowany: | wyświetlono: 886 Masa cukrowa jest bardzo wdzięcznym materiałem do tworzenia dekoracji. Po skończonej pracy pozostaje dużo różnokolorowych okrawków. Możemy je zostawić do kolejnej pracy lub zrobić kolorową posypkę. Ścieramy je na tarce o drobnych oczkach i pozostawiamy do całkowitego wyschnięcia. Kolor i wielkośc posypki możemy dowolnie dopasować do potrzeb. Zgłoś nadużycie Komentarze Podobne artykuły
Cukier puder i mąkę ziemniaczaną przesiewamy do miski. Żelatynę namaczamy w wodzie. Żelatynę rozpuszczamy w kąpieli wodnej (miskę wkładamy do ciepłej wody) lub w mikrofalówce. Dodajemy do cukru pudru razem z sokiem z cytryny i aromatem. Zagniatamy masę podsypując w razie potrzeby mąką ziemniaczaną. Jeśli masa jest zbyt sucha
Dziś kilka słów o tym jak zrobić pastę cukrową oraz jakie są plusy jej stosowania. Oprócz domowych maseczek i peelingów postanowiłam ostatnio, że własnoręcznie zrobię pastę cukrową do depilacji. Wcześniej depilacja była czymś, co postawiałam profesjonalistom, jednak jako fanka kosmetyków DIY musiałam w końcu wypróbować działanie domowej pasty. Przetestowałam gorsze i lepsze przepisy na pastę cukrową, ale ostatecznie znalazłam swoją idealną zalety domowej pasty cukrowej to w 100% naturalny skład bez zbędnych, chemicznych dodatków, jak również bardzo niska cena w porównaniu do kosztów zabiegu w gabinecie, które sięgają nawet 200 zł. Niewątpliwą zaletą stosowania pasty domowej roboty jest również to, że jej skład jest krótki i prosty, a ryzyko wystąpienia podrażnień oraz reakcji alergicznych jest zdecydowanie mniejsze, aniżeli w przypadku stosowania drogeryjnych kosmetyków do depilacji. Nie da się ukryć, że domowy wosk do depilacji jest zgodny z trendami zero waste i eko. Co więcej, w moim odczuciu taki zabieg jest mniej bolesny niż tradycyjna depilacja woskiem. Jak zrobić wosk do depilacji domowej roboty? Przedstawiam Wam mój sprawdzony i niezawodny przepis na pastę cukrową do depilacji. 1. Skompletuj składniki Pasta cukrowa - przepis tradycyjny: 1,5 szklanki cukru 1/4 szklanki wody 1/4 szklanki soku z cytryny (potrzebujemy około 2 cytryny) Koszt niezbędnych składników to jedynie około 2 PLN :) W gruncie rzeczy ten wosk cukrowy DIY jest po prostu karmelem - składa się wyłącznie z cukru, wody i soku z cytryny. Składniki są niedrogie i zwykle mamy je w domu. Pasta cukrowa - przepis bez cytryny: 1/2 szklanki wody1,5 szklanki cukru Jak widać przepis na domowy wosk do depilacji bez cytryny jest jeszcze prostszy :) 2. Ugotuj i zostaw do ostygnięcia Przygotowanie pasty cukrowej do depilacji z powyższego przepisu zajmuje mi około 20 minut. Jak zrobić pastę cukrową do depilacji w domu? Wszystkie przygotowane składniki umieszczam w rondelku. Podgrzewam i gotuję na małym płomieniu, ciągle mieszając drewnianą szaptułką. Za jakiś czas na powierzchni pojawia się ciepło miodowa piana, a masa stopniowo zmienia swój kolor. Z reguły moja pasta jest gotowa po mniej więcej 15-20 minutach gotowania. Jak rozpoznać, że jest gotowa? Powinna mieć ciemno bursztynowy kolor i wyglądać jak gęsty miód. Należy zachować ostrożność, ponieważ pasta jest bardzo gorąca! Przelewam przygotowaną masę do szklanego naczynia (możemy też umieścić ją w silikonowych foremkach) i zostawiam do wystygnięcia na około 30 minut. Jak używać? Depilacja pastą cukrową krok po krokuDomową pastę cukrową możemy z powodzeniem stosować na dwa sposoby. Pierwszy z nich polega na tym, że odmierzam porcję masy - 1 łyżkę stołową, co powinno wystarczyć mniej więcej na całe nogi. Masę ugniatam w dłoniach. Prawidłowo przygotowana pasta powinna konsystencją przypominać plastelinę. Jeśli mamy lepiące dłonie od masy może to oznaczać, że dodałyśmy za dużo wody (sekretem udanej pasty cukrowej są dobrze dobrane proporcje). Przez moment wyrabiam masę i formuję w kształt kulki. Skóra, na którą nakładam masę powinna być czysta i sucha. Gotową kulkę z pasty cukrowej przykładam do skóry, jednocześnie ją dociskając w taki sposób, by perfekcyjnie przylegała, a następnie zdecydowanym ruchem zrywam. Należy pamiętać o istotnej zasadzie, aby pastę cukrową nanosić na skórę w kierunku pod włos, a zrywać z włosem (chodzi o to, aby robić to zgodnie z kierunkiem wzrostu włosków). Dzięki temu możemy zredukować bolesność przeprowadzanego zabiegu. Zerwaną ze skóry pastę ponownie formuję w kształt kulki i z jej użyciem kontynuuję proces depilacji. Można ją ponownie wykorzystywać, dopóki nie utraci swojej lepkości. Po zakończeniu depilacji usuwam ze skóry wszelkie lepkie pozostałości za pomocą zwilżonej szmatki. Po domowej depilacji cukrowej należy odczekać 24 zanim weźmiemy gorący prysznic lub posmarujemy skórę balsamem. Po 48 godzinach możemy wykonać peeling ciała i warto powtarzać go 2-3 razy w tygodniu, ponieważ pomaga to zapobiegać wrastaniu cukrowa DIY pozwala na usunięcie nawet krótkich włosków (1-2 mm), a efekt gładkiej skóry utrzymuje się do 4 tygodni, czyli dość długo. Resztę pozostałej pasty cukrowej przechowuję w lodówce w szczelnie zamkniętym pojemniku. Masę można w ten sposób bez obaw przechowywać nawet przez okres do kilku miesięcy. Gdy kolejny raz chcę wykonać depilację, zwyczajnie kroję kawałek mojej pasty cukrowej za pomocą noża i podgrzewam w dłoniach albo w mikrofalówce tak, aby delikatnie zmiękła. Znany mi jest także drugi sposób zastosowania pasty cukrowej, ale nie miałam jeszcze okazji sprawdzić go na własnej skórze. Jak wygląda druga metoda depilacji pastą cukrową krok po kroku? Polega ona na użyciu trochę rzadszej i bardziej podgrzanej masy. Oczywiście nakładana masa nie powinna być zbyt gorąca, ponieważ jeśli przesadzimy z temperaturą możemy poparzyć skórę. Podgrzaną masę nanosimy na skórę cienką warstwą (najlepiej za pomocą szpatułki). Masa powinna dać się rozprowadzać jak podgrzany wosk. Aby ułatwić sobie odrywanie pasty cukrowej od skóry, można na rozprowadzoną pastę przyłożyć paski z bawełny. Pasta cukrowa z przepisu jest za twarda?Zrobiłaś pastę cukrową z przepisu i wyszła zbyt twarda? Może zdarzyć się, że pasta cukrowa wyszła twarda jak kamień. Nie jest to jednak powód do zmartwień. Aby "odratować" pastę wystarczy dolać nieco wody, a następnie całość podgrzać i bardzo dokładnie wymieszać. Miałyście okazję robić pastę cukrową w domu? Jesteście zainteresowane wypróbowaniem opisanego przepisu?Koniecznie sprawdź posty o podobnej tematyce:
Jeśli twoja masa cukrowa nadal pęka, możesz dodać trochę gliceryny lub oleju roślinnego. Te składniki pomogą zwiększyć elastyczność masy cukrowej i zapobiegną pękaniu. Jednak pamiętaj, że dodanie zbyt dużo gliceryny lub oleju może spowodować, że masa cukrowa będzie zbyt miękka i trudna do formowania.
Zastanawialiście się kiedyś dlaczego wasze torty nie są tak idealnie równiutkie i nie mają tak perfekcyjnych krawędzi jak te wszystkie wypieki, które można podziwiać na zdjęciach? Ja, od samego początku mojej tortowej przygody mam chyba rodzaj obsesji na tym punkcie 😉 . Z perspektywy czasu wydaje mi się, że popełniłam wszystkie błędy jakie tylko popełnić można przy pokrywaniu tortu masą cukrową 😂. Ale co nas nie zabije… Zapraszam was na film o tym co możecie zrobić, aby zawsze mieć idealnie pokryty lukrem tort. Pod filmem znajdziecie krótkie podsumowanie, gotowe do wydruku oraz przepisy na krem maślany i czekoladowe ganache. Cztery zasady na idealne pokrycie tortu masą cukrową (lukrem plastycznym): Lukier plastyczny kładziemy wyłącznie na krem maślany lub czekoladowe ganache. Jeśli wasz tort przełożony jest bitą śmietaną, mascarpone lub kremami na ich bazie, użyjcie kremu maślanego (lub ganache) do pokrycia wierzchu i boków tortu. Chodzi o całkowite odizolowanie masy cukrowej od śmietany, ponieważ śmietanka rozpuszcza masę cukrową. Nie liczcie, że pod lukrem (masą cukrową) ukryjecie niedoskonałości swojego tortu. Jeśli chcecie mieć idealnie prosty tort z ostrymi krawędziami, musi on tak wyglądać zanim położycie lukier plastyczny. Lepiej grubiej niż cieniej rozwałkować lukier. Cienko rozwałkowany lukier łatwiej uszkodzić przy przenoszeniu. Bardziej też widoczne są na nim nawet najdrobniejsze niedoskonałości tortu, bardzo trudno jest nim idealnie pokryć tort. (Oczywiście biorę tu pod uwagę wyłącznie aspekt estetyczny, ponieważ jest wiele osób, które nie lubią lukru i dlatego wolą cieniutkie jego rozwałkowanie. Ale może warto wówczas rozważyć inny sposób wykończenia tortu np. polewą typu mirror glaze?) Podwójne cięcie. Po położeniu lukru na tort najpierw odcinamy nadmiar z zapasem, po to aby lukier nie przeszkadzał nam w wygładzeniu tortu. Następnie, gdy tort jest już gotowy docinamy resztę lukru już precyzyjnie przy samej podstawie. Dzięki temu nie eliminujemy ryzyko tego, że w pierwszym podejściu przytniemy lukier za bardzo i pozostanie szpara przy podstawie tortu. Czekoladowe ganache Krem maślany