Hyundai ix20 i Opel Meriva to auta nie tylko z polskiej, ale także europejskiej czołówki rynkowych rankingów. Ich porównanie jest o tyle ciekawe, że ten pierwszy jest przedstawicielem jednobryłowej klasyki i nie zaskakuje ani konstrukcyjnie ani stylistycznie. To nie znaczy, że jest nieciekawy. Hyundai prezentuje się atrakcyjne, ma
Renault Scenic 1.5 dCi 110 (2014) Toplam Puan: 10. Renault Scenic 1.5 dCi 110 (2014) özellikleri. Tüm Renault arabalar. Opel Meriva SE (2014) Toplam Puan: 4. Opel Meriva SE (2014) özellikleri. Tüm Opel arabalar. ağırlık . cihaz için ideal ağırlık. 1430000 g %25 daha hafif : 1785000 g genişlik . geniş kullanım alanı. 1845 mm %2
Renault Scenic XMOD Expression (2014)vsOpel Meriva SE (2014)Renault Scenic XMOD Expression (2014)Dlaczego Opel Meriva SE (2014) jest lepszy od Renault Scenic XMOD Expression (2014)? km niższe zużycie paliwa (w mieście).?5l/100 kmStandardowo wyposażony w system śledzenia lokalizacji.?Wyposażony w system Start-Stop.?Dlaczego Renault Scenic XMOD Expression (2014) jest lepszy od Opel Meriva SE (2014)? większa przestrzeń bagażowa (złożone siedzenia).?1837lvs1496l60Nm wyższy moment obrotowy.? km niższe zużycie paliwa (trasa).? km niższe zużycie paliwa (cykl mieszany).? kmvs6l/100 km12g/km niższa emisja CO2?128g/kmvs140g/km1 więcej poduszek powietrznych? większa pojemność silnika.? więcej zaworów?16vs12Opinie użytkownikówInformacje ogólnePozwala ono wszystkim czterem kołom na poruszanie się w dół oraz w górę w sposób niezależny, dzięki czemu zyskuje na tym komfort jazdy, przykładowo na dziurawych benzynowy ma sporo przewag w stosunku do diesla. Przykładowo silniki benzynowe zazwyczaj są lżejsze i tańsze niż ich odpowiedniki na olej napędowy. Dodatkowo silniki benzynowe mają zazwyczaj wyższą moc, a paliwo do nich występuje skrętu oznacza najmniejszy łuk jaki może pokonać samochód przy skręcie. Mniejszy promień ułatwia wykonanie zawracania na jeden raz, zamiast wykonywać zawracanie na kilka emisji CO2 wyrażona w gramach na kilometr. Samochód o mniejszej emisji jest mniej szkodliwy dla pneumatyczne oferuje wyższy komfort jazdy w porównaniu do tradycyjnego opartego na sprężynach. Jest także zazwyczaj regulowane, co pozwala Ci podnieść lub opuścić samochód, w zależności od preferowanego przez Ciebie rodzaju gwarancja na samochód obejmuje wszystkie elementy za wyjątkiem elementów, które zużywają się w trakcie normalnej eksploatacji, jak wycieraczki i klocki hamulcowe. Trwa one przez określoną liczbę lat lub liczbę przejechanych European New Car Assessment Programme (Euro NCAP) przeprowadza testy bezpieczeństwa nowych samochodów, publikując ogólny wynik uzyskany przez badany samochód. Testy obejmują różne sytuacje, takie jak ochrona dorosłych, dzieci lub na przednie koła jest najczęściej spotykanym rozwiązaniem układu napędowego, oferuje sporo zalet. Jest tańszy w produkcji (obniża cenę samochodu), a także lżejszy, przez co korzystnie wpływa na zużycie paliwa. Z uwagi na skupienie ciężaru silnika nad przednimi kołami, poprawia także prowadzenie na układ napędowy obejmuje takie elementy samochodu, jak silnik, skrzynię biegów, wał napędowy itp. Jej czas trwania jest zazwyczaj dłuższy, niż gwarancja podstawowa. Może rozciągać się na czas podany w latach lub przebieg wyrażony w przestrzeń bagażowa jest bardziej praktyczna, jako że pozwala Ci przewieźć większą ilość reprezentuje pionowy wymiar produktu. Uważamy, że mniejsza wysokość jest lepsza, ponieważ zapewnia łatwość reprezentuje poziomy wymiar produktu. Uważamy, że mniejsza szerokość jest lepsza, ponieważ zapewnia łatwość przestrzeń bagażowa jest bardziej praktyczna, jako że pozwala Ci przewieźć większą ilość bagażu. W niektórych samochodach możesz także złożyć tylną kanapę uzyskując dodatkową przestrzeń że mniejsza długość jest lepsza, ponieważ kompaktowe podwozie jest ogólnie łatwiejsze do przestrzeń w przedniej części samochodu oznacza bardziej komfortową podróż dla kierowcy i pasażera na przednim siedzeniu, co szczególnie ważne jest w przypadku osób przestrzeń w tylnej części samochodu oznacza bardziej komfortową podróż dla pasażerów na tylnych siedzeniach, co szczególnie ważne jest w przypadku osób wysokich. Przydaje się także podczas przewożenia że mniejsza waga jest lepsza, ponieważ lżejsze urządzenia są wygodniejsze do przenoszenia. Niższa waga jest również zaletą dla urządzeń gospodarstwa domowego, ponieważ ułatwia osi to odległość pomiędzy przednimi oraz tylnymi kołami. Większy rozstaw osi oznacza większą stabilność samochodu oraz bardziej komfortową jazdę (choć krótszy rozstaw osi pozytywnie wpływa na prowadzenie samochodu).PrędkośćNajwyższa prędkość, jaką może osiągnąć potrzebny na rozpędzenie samochodu od 0 do 100 km/ paliwa to parametr określający dystans, jaki możesz pokonać samochodem na określonej ilości paliwa (benzyny lub oleju napędowego). Niższe zużycie paliwa oznacza także niższe koszty eksploatacji obrotowy jest jednym ze wskaźników osiągów silnika, ściśle związanym z mocą. Wyższa wartość momentu obrotowego oznacza mocniejszy pojazd, jest także dobrym wskaźnikiem określającym przyśpieszenie paliwa to parametr określający dystans, jaki możesz pokonać samochodem na określonej ilości paliwa (benzyny lub oleju napędowego). Niższe zużycie paliwa oznacza także niższe koszty eksploatacji mechaniczny jest najpopularniejszym parametrem określającym moc skokowa to łączna pojemność wszystkich cylindrów silnika, zwana także pojemnością. Jest to jeden z wielu parametrów silnika decydujących o jego mocy, jednak ogólnie rzecz biorąc większa pojemność oznacza wyższą moc paliwa to parametr określający dystans, jaki możesz pokonać samochodem na określonej ilości paliwa (benzyny lub oleju napędowego). Niższe zużycie paliwa oznacza także niższe koszty eksploatacji Start-Stop automatycznie wyłącza silnik podczas postoju w korku lub na czerwonym świetle, a następnie płynnie włącza go ponownie po dotknięciu pedału gazu. Powoduje to oszczędność paliwa i jest bardziej za moc silnika odpowiada wiele czynników, ale ogólnie rzecz biorąc liczba cylindrów jest dobrym wskaźnikiem potencjalnej mocy zbiornik paliwa oznacza, że rzadziej musisz zajeżdżać na stację paliw w celu zatankowania powietrzne zostały zaprojektowane w celu ochrony jadących pojazdem podczas wypadku. Standardową ich liczbą w samochodzie jest 6, ale niektóre modele oferują obecnie większą liczbę, jak np. poduszki chroniące kolana, poduszki i kurtyny boczne do bezprzewodowa technologia, która umożliwia łatwy transfer danych pomiędzy różnymi urządzeniami, takimi jak smartfony, tablety i wyposażony jest w system śledzenia oparty o GPS, pozwalając Ci na jego zlokalizowanie w wypadku (znany także pod nazwą LATCH) to standardowy system mocowania fotelika dziecięcego, dzięki czemu przewożenie dzieci jest proste i więcej portów USB, możesz podłączyć więcej wysokość pasów bezpieczeństwa pozwala pasażerom dostosować pasy do ich wzrostu, co zapewnia wyższe bezpieczeństwo i komfort. Dodatkowo jest to użyteczna cecha zapewniająca bezpieczeństwo w kategorii hatchbacki?Tesla Model S Plaid (2020)Porsche 918 Spyder (2015)BMW M6 Convertible (2015)Bugatti Veyron Grand Sport (2013)BMW ActiveHybrid 5 (2014)Pokaż wszystko
Car Comparison UAE . Home; UAE Prices & Specs; Toyota Avanza 2020 vs Kia Carens 2019 vs Opel Meriva 2016 vs Renault Scenic 2009
Przejdź doSylwetka modeluStylistyka i wersje nadwozioweWnętrzeWersje silnikoweUkład kierowniczy, układ zawieszenia, układ hamulcowyWarianty wyposażeniaNajczęstsze usterkiBezpieczeństwoKonkurenciPodsumowanieRenault Scenic II to jedna z ciekawszych propozycji w segmencie kompaktowych minivanów. Pomimo upływu lat sylwetka auta nadal wygląda świeżo. Scenic oferuje wysoki poziom praktyczności, a do tego jest nieco tańszy niż Volkswagen Touran. Przed jego zakupem warto jednak znać słabe strony tej konstrukcji. Na co zwrócić uwagę? Sylwetka modelu Renault Scenic II to typowe rodzinne auto – minivan oferujący w wersji Grand nawet 7 miejsc siedzących. Na rynku jest dostępnych około tysiąca egzemplarzy auta, zaledwie kilkadziesiąt z nich to sztuki kupione w polskich salonach. Francuski minivan pojawił się w salonach w 2003 roku, a po roku do oferty dołączyła wspomniana wyżej wydłużona wersja auta o nazwie Grand Scenic. Trzy lata po premierze samochód przeszedł facelifting. Przemodelowano między innymi reflektory oraz tylne lampy. Wraz z modernizacją pojawił się silnik dCi o większej mocy 130 KM. W 2007 roku pod maską Scenica zadebiutowała nowa jednostka wysokoprężna dCi. Ostatnie egzemplarze opuściły fabrykę w we francuskim Douai w 2009 roku, wtedy też na rynku zadebiutowała kolejna generacja auta. Najtańsze egzemplarze Scenica II kosztują już około 3 tys. zł. Większość z nich ma albo bazowe silniki, albo jest po wypadkach. Jeżdżą, ale ich bezproblemowa eksploatacji i bezpieczeństwo stoją pod dużym znakiem zapytania. Na zadbane sztuki trzeba przeznaczyć co najmniej 9-10 tys. zł. W tej kwocie można znaleźć nawet samochód z polskiego salonu, te są godne uwagi. Najbardziej ryzykowne są z kolej egzemplarze sprowadzone z Francji. Najdroższe auta z końcówki produkcji wyceniono na od 16 tys. zł do 20 tys. zł. Najtańsze egzemplarze mają przebiegi rzędu 200 000 km lub większe, a najdroższe o połowę mniejsze. Renault Scenic II (2003-2006) Renault Scenic II (2003-2006) Renault Scenic II (2006-2009) Renault Scenic II (2006-2009) Stylistyka i wersje nadwoziowe Stylizacja Renault Scenic II w żaden sposób nie przypomina I generacji tego modelu. Samochód ma charakterystyczne dla aut większości producentów z tamtego okresu ostre kanty. Najbardziej wyróżniające się elementy to półokrągła tylna szyba oraz dzielony przedni grill z dużym logo. Bagażnik w standardowej wersji 5-drzwiowej ma pojemności 430 l, a po rozłożeniu drugiego rzędu siedzeń przestrzeń ta rośnie do 1840 l. W przypadku odmiany Grand przy rozłożonych trzech rzędach foteli bagażnik ma zaledwie 200 l. Po schowaniu ostatniego jego pojemności wynosi już 533 l, a po złożeniu drugiego rzędu bagażnik ma już ogromną pojemność 1960 l. Renault Scenic II Wnętrze (2003-2009) Wnętrze Wnętrze Renault Scenic II jest dość minimalistyczne, ale jak przystało na minivana rodem z Francji nie brakuje tutaj ciekawych rozwiązań. Zamiast konwencjonalnego kluczyka silnik uruchamia się po włożeniu karty, prędkościomierz i obrotomierz są elektroniczne i umieszczone centralnie, a nie za wieńcem kierownicy, zaś podłokietnik przesuwa się przy pomocy elektrycznego silniczka. Niestety, pomimo wielu ciekawych gadżetów elementy użyte do wykończenia wnętrza oraz ich spasowanie są na średnim poziomie. Nie brakuje za to miejsca na nogi, ani w przednim, ani w tylnym rzędzie siedzeń, a fotele są bardzo wygodne. W wersji Grand dorosłe osoby siedzące ,,w bagażniku’’ nie będą jednak usatysfakcjonowane dostępną przestrzenią, to miejsca zdecydowanie dla dzieci. Wersje silnikowe W aucie dostępnych było siedem silników o szerokim zakresie mocy. Co ciekawe, w ramach modernizacji wycofano kilka wersji w tym: dCi (86, 106 KM), dCi (110 KM) oraz T (163 KM). Rok po liftingu w ofercie zadebiutował motor dCi o mocy 130 KM. Przekładnia automatyczna dostępna była tylko w konfiguracji z motorami 1,6 l (113 KM) i 2,0 l (135 KM). Na rynku dominują egzemplarze z dieslami. Silniki benzynowe Najsłabszy silnik benzynowy to 98-konna jednostka 1,4 l. Scenic II z takim motorem przyspiesza do ,,setki’’ w około 14 s. To kiepski wynik, ale i tak lepiej niż w przypadku bazowego diesla. Znacznie lepszym wyborem będzie 113-konny motor 1,6 l. Zapewnia trochę lepszą dynamikę (12,5 s od 0 do 100 km/h). Ten mocniejszy silnik boryka się jednak z awariami koła zmiennych faz rozrządu, cewek zapłonowych oraz pompy paliwa. Usterki te nie stanowią wielkiego problemu, a ich wyeliminowanie nie będzie trudne. Trzeba jednak mieć odłożony dodatkowy zapas gotówki. Do wyboru jest jeszcze jednostka 2-litrowa o mocy 136 KM, która zapewnia przyspieszenie do ,,setki’’ na poziomie około 10 s. Topowym motorem jest silnik o tej samej pojemności, ale z turbosprężarką, który generuje moc 165 KM i rozpędza Scenica II do 100 km/h w 8,6 s. W tych dwóch wersjach również mogą wystąpić problemy z kołem zmiennych faz rozrządu i na to trzeba być przygotowanym. Poza tym trudno mieć do benzynowych silników Renault poważne zastrzeżenia, a wszystkie wersje dobrze współpracują z instalacją LPG. Renault Scenic II (2003-2009) Silniki Diesla Podstawowa jednostka wysokoprężna oferowana w Renault Scenic II to dCi. Silnik dostępny jest w trzech wariantach mocy 82, 105 i 110 KM. W zależności od wersji auto rozpędza się do 100 km/h w czasie w od 12 do około 16 s. Najsłabszym wersjom zdecydowanie brakuje mocy w trasie, szczególnie jeżeli Scenickiem podróżujemy z kompletem pasażerów na pokładzie i bagażami. Wyprzedzanie trzeba planować znacznie wcześniej. Typowe przypadłości tego motoru to awaryjne wtryskiwacze oraz obracające się panewki. W przypadku tego drugiego problemu w wielu egzemplarzach pomaga wcześniejsza wymiana oleju silnikowego – co 10-15 tys. km, zamiast co 30 tys. km, jak pierwotnie zalecał producent. Na rynku dostępne są też auta z motorem dCi o mocy 120 i 130 KM. Sprint do 100 km/h Scenica II z takim silnikiem to w zależności o wariantu od 11 do 12 s. W przypadku wariantu dCi tak samo jak i w dCi spotykane są przypadki przedwczesnego wyeksploatowania wtryskiwaczy i problemów z obracającymi się panewkami. Jeśli poprzedni właściciel wymieniał olej co 10-15 tys. km to można zdecydować się na takie auto. Jeżeli robił to rzadziej, to zakup samochodu wiążę się z ryzykiem wystąpienia wcześniej opisanych awarii. Warto więc zerknąć do książki serwisowej, jeżeli taka będzie dostępna. Topowa jednostka wysokoprężna to dCi o mocy 150 KM. Jest najbardziej dynamiczna (do 100 km/h auto rozpędza się w 9,4 s) i też najrzadziej się psuje. Niestety egzemplarzy z takim silnikiem jest na rynku najmniej. Warto zaznaczyć, że francuskie diesle słyną z niskiego zapotrzebowania na paliwo. W przypadku dCi można uzyskać deklarowane przez producenta wartości. Renault Scenic II (2003-2009) Układ kierowniczy, układ zawieszenia, układ hamulcowy Układ kierowniczy Renault Scenic II jest niezbyt precyzyjny, a zawieszenie zestrojono komfortowo, dlatego układ jezdny auta nie zachęca do szybkiej jazdy. Podczas dynamicznego pokonywania ostrych zakrętów lub przy wykonywaniu nagłych manewrów kierowca czuje, że Scenic nie został stworzony do agresywnej jazdy.. W przedniej części zawieszenia zastosowano kolumny resorujące, a z tyłu belkę skrętną. Z przodu i z tyłu są tu tarcze hamulcowe. Warianty wyposażenia Renault Scenic II oferowane było między innymi w następujących wersjach wyposażenia: Autentique, Expression, Dynamique oraz Privilege. W ramach wyposażenia podstawowego dostępne były takie elementy jak: ABS, poduszki kierowcy i pasażera oraz boczne dla dwóch rzędów siedzeń, układ kierowniczy ze zmienną charakterystyką wspomagania, komputer pokładowy, centralny zamek oraz elektrycznie otwierane przednie szyby. Opcjonalnie oferowane były takie dodatki jak: reflektory biksenonowe, elektrycznie składane lusterka, tempomat z ogranicznikiem prędkości, nawigacja, klimatyzacja automatyczna, czujnik deszczu, a także karta Hands Free umożliwiająca bezkluczykowy dostęp do auta. Dostępne były również: skórzana tapicerka, aluminiowe felgi, automatycznie włączające się światła oraz elektrycznie otwierane wszystkie szyby z opcją automatycznego domykania. Renault Scenic II (2003-2009) Najczęstsze usterki Najpoważniejsze usterki w Renault Scenic II dotyczą przede wszystkim silników. Najdroższe w naprawach są oczywiście szwankujące układy wtryskowe i obracające się panewki w jednostkach dCi i dCi. Ci, którzy zdecydują się na motory benzynowe o pojemnościach 1,6 l i 2,0 l prawdopodobnie będą zmuszeni wymienić koło zmiennych faz rozrządu. Usterka może wystąpić przy przebiegach rzędu 150-200 tys. km. Poza tym auto nie boryka się z wieloma poważnymi usterkami. W zawieszeniu dość szybo wyeksploatowaniu ulegają górne łożyska przednich kolumn resorujących. Spotykane są też przypadki uszkodzenia poduszek skrzyni biegów, silnika oraz mocowań ramy pomocniczej. Zawodna bywa też karta Hands Free oraz klamki. Wielu użytkownikom zdążyło się, że auto po prostu nie chciało się otworzyć. Przed zakupem Scenica II radzimy również dokładnie sprawdzić układ napędowy pod kątem wycieków oraz upewnić się, czy na przekładni kierowniczej nie ma już luzów. Uwagi można mieć jeszcze do podatnego na odpryski i zarysowania lakieru oraz do dość szybko matowiejących kloszy reflektorów. Ten pierwszy problem wpływa raczej na estetykę niż na eksploatację auta, samochód ma przecież wiele elementów z tworzyw sztucznych. Drugi dotyczący reflektorów można łatwo i tanio naprawić. Da się je wymienić na nowe, ale znacznie bardziej opłaca się spolerowanie wierzchniej warstwy. Trzeba ją jednak po takim zabiegu zabezpieczyć przed działaniem promieni UV, bo po roku konieczne będzie powtórzenie tej czynności. A przecież reflektorów nie można polerować w nieskończoność. Według raportów instytutu TÜV przeprowadzonych w 2017 roku na samochodach 10- i 11-letnich, Renault Scenic II zajęło 76. lokatę na 86 pozycji. To bardzo odległe miejsce, biorąc pod uwagę, że raport dotyczy najmłodszych egzemplarzy po liftingu. Najlepiej wśród kompaktowych minivanów wypadła Toyota Corolla Verso, która uplasowała się na wysokim 2. miejscu. Bezpieczeństwo Renault Scenic II zostało przetestowane przez Euro NCAP w roku 2001 i w 2003 roku. W pierwszym teście za ochronę dorosłych pasażerów samochód otrzymał 5 na 5 gwiazdek, a za ochronę pieszych 2 na 4 gwiazdki. Dwa lata później w klasyfikacji ogólnej auto uzyskało również 5 na 5 gwiazdek. Ochrona dorosłych również została nagrodzona taką samą liczbą gwiazdek, nota za pieszych nie uległa zmianie (2 na 4 gwiazdki), a w nowo dodanej kategorii ochrony dzieci auto otrzymało 3 na 5 gwiazdek. Konkurenci Głównym konkurentem francuskiego minivana jest Volkswagen Touran I. Jego główne zalety to przestronne wnętrze oraz pojemny bagażnik, łatwa dostępność tanich zamienników i… Niestety na tym kończą się mocne strony tego modelu. To jeden z najmniej udanych samochodów Volkswagena. Ma nieciekawy design, materiały użyte do wykończenia wnętrza jak na tę markę są słabe, a do tego dochodzą jeszcze problemy z silnikami diesla TDI i z benzynowymi jednostkami TSI i FSI. Jeśli Touran, to możliwie jak najmłodszy. Egzemplarze z najmniejszym stażem zapewniają wysoki poziom niezawodności. Z Renault Scenic II konkuruje również Opel Zafira B. Jego największe zalety to przestronność, atrakcyjna cena w stosunku do tego co oferuje, stosunkowo niskie koszty utrzymania, a także niezawodne silniki benzynowe i wysokoprężne. Największą wadą tej konstrukcji jest trochę zbyt sztywne zawieszenie, średnia jakość wykończenia wnętrza oraz mało wyrafinowana stylizacja. Samochód, pomimo to, że nie wygląda na swoje lata, nie zachwyca też niczym szczególnym. Volkswagen Touran I (2003-2015) Opel Zafira B (2005-2014) Podsumowanie Renault Scenic II to kompaktowy minivan doskonale sprawdzający się w roli auta rodzinnego. Dostępna jest wersja 5- oraz 7-osobowa o nazwie Grand. Mocne strony Scenica to ciekawy design, komfortowo zestrojone zawieszenie, dobry stosunek ceny do jakości oraz niskie koszty utrzymania. Nie można zapomnieć również o przestronności i bardzo wygodnych fotelach. Scenic II to bez wątpienia jedna z ciekawszych propozycji w tym segmencie. Główne mankamenty Scenica to awaryjne silniki diesla (przez złe zalecenia eksploatacyjne producenta), niezbyt dobra jakość wykończenia wnętrza, nieprecyzyjny układ kierowniczy oraz spora utrata wartości. Z silników benzynowych godne uwagi są wszystkie z wyjątkiem zbyt słabej, choć najbardziej niezawodnej jednostki 1,4 l. Polecamy motory 1,6 l oraz 2,0 l. Trzeba jednak przygotować dodatkowe pieniądze na potencjalną wymianę koła zmiennych faz rozrządu. Jeżeli chodzi o motory benzynowe to najbardziej godna uwagi jest wersja 2-litrowa, niestety egzemplarzy z taką jednostką napędową na rynku jest niewiele. Alternatywą są motory dCi (110 KM) i dCi, można je wybrać o ile poprzedni właściciel wymieniał olej co 10-15 tys. km. Ryzyko uszkodzenia wtryskiwaczy czy obrócenia panewki jednak tutaj występuje i warto o tym pamiętać. Najtańsze egzemplarze Renault Scenic II dostępne na rynku kosztują 3 tys. zł. To auta, które poruszają się o własnych siłach, ale ich bezwypadkowość oraz przebiegi stoją pod dużym znakiem zapytania. Żeby kupić zadbaną sztukę, trzeba przygotować około 9-10 tys. zł. Najdroższe auta z końcówki produkcji wyceniono na od 16 tys. zł do 20 tys. zł. Najbardziej godne polecenia są egzemplarze z polskich salonów, a najbardziej ryzykowne te sprowadzone z Francji.
Niepodważalnym atutem kabiny jest duża liczba schowków. Znajdziemy je nawet pod przednimi fotelami oraz w podłodze. Łączna pojemność wszystkich wynosi ok. 100 l. Nie zapomniano też o praktycznych dodatkach – stolikach w oparciach przednich foteli, roletach w bocznych szybach, a nawet otwieranej szybie klapy bagażnika.
Wariacji na temat maluchów ciąg dalszy. Niedawno przedstawiliśmy porównanie trzech miejskich sedanów, dziś kolej na mikrovany – pojazdy chyba nie w pełni doceniane. Przecież za cenę porównywalną z kosztami zakupu zwykłych aut segmentu B oferują one funkcjonalność na poziomie zbliżonym do kompaktów! Na przykładzie Forda Fusiona, Opla Merivy i Renault Modusa sprawdzamy, czy gwarantują również niezłą trwałość – po dużych przebiegach większość małych aut ma z tym niestetypoważne problemy. Pierwsze, co rzuca się w oczy, to atrakcyjne ceny. Dysponując kwotą 12-15 tys. zł, możemy już zacząć rozważać zakup któregoś z wymienionych mikrovanów. Młodsze egzemplarze będą – rzecz jasna – droższe, ale wciąż dość tanie, jeśli weźmiemy pod uwagę relację kosztów do oferowanych możliwości. Warto też zauważyć, że Fusion, Meriva i Modus wyceniane są z reguły podobnie jak ich mniej praktyczni „bracia” (czyli odpowiednio Fiesta, Corsa C i Clio III). Najmniej na wartości traci Opel i to na jego zakup będziemy musieli wydać najwięcej. Ford oraz Renault gorzej trzymają cenę. Przykład? Za 5-, 6-letni egzemplarz ze 100-konnym silnikiem benzynowym zapłacimy 20-21 tys. zł (Meriva) lub tylko 17-18 tys. zł (Fusion, Modus). Cóż, tym razem nie chodzi ani o trwałość – bowiem pod tym względem wszystkie trzy modele prezentują zbliżony, dość wysoki poziom – ani o różnice w prestiżu, lecz o funkcjonalność. A w tej kategorii Meriva praktycznie nie ma sobie równych wśród mikrovanów. Diabeł, jak wiadomo, tkwi w szczegółach. Jeden z nich to system FlexSpace, dzięki któremu tylną kanapę Merivy (dzieloną w stosunku 40/40/20) można przesunąć (zakres regulacji to 13 cm) i jednym ruchem ręki złożyć, tak by powstała idealnie płaska przestrzeń ładunkowa – pojemność kufra wzrasta z 350 do 1410 l. Co ważne, nie trzeba w tym celu demontować zagłówków. W Fordzie również znajdziemy dość przestronne wnętrze, ale bagażnik okazuje się nieco mniejszy (337-1175 l), a po złożeniu tylnych oparć powstaje niestety próg. Najgorzej na tym tle wypada Modus, który co prawda może pochwalić się niezłym wyposażeniem, przesuwną tylną kanapą (zakres – 17 cm) i dużą liczbą praktycznych schowków, jednak rozczarowuje, zarówno jeśli chodzi o wymiary wnętrza, jak i pojemność kufra. Gdy kanapę przesuniemy maksymalnie do przodu, Modus zmieni sięw... auto dwuosobowe. A co pod maską? Do porównania wybraliśmy wersje benzynowe o zbliżonej mocy (Ford i Opel mają po 100 KM, Renault – 98 KM). Pod względem dynamiki wszystkie trzy auta wypadają podobnie („setka” w 12-13 s), natomiast w kategorii „elastyczność” prym wiodą niemieckie modele – oba rozwijają większy moment obrotowy dzięki wyższej pojemności skokowej (1,6 l) niż w przypadku Renault (1,4 l). Mylą się jednak ci, którzy sądzą, że w związku z tym Modus najmniej pali. Okazuje się bowiem, że mały „francuz” potrzebuje średnio tyle samo paliwa (8-9 l/100 km) co jego rywale. Cóż, nie od dziś wiadomo, że z reguły kryterium decydującym o wyborze danego modelu z rynku wtórnego są nie osiągi, lecz koszty utrzymania. A te oczywiście w głównej mierze zależą od trwałości. Jak już wspomnieliśmy, pod tym względem wszyscy trzej konkurenci prezentują bardzo zbliżony poziom – żaden nie boryka się z przesadnie dużą liczbą usterek. Klienci wybierający Fusiona powinni bacznie przyjrzeć się tylnej klapie (korozja!). Mechanika Forda wypada wzorowo, Fusion może też pochwalić się dopracowanym i ponadprzeciętnie trwałym układem jezdnym. Równie wysokotrzeba ocenić Renault, gdyż nie zmaga się ono niemal z żadnymi powtarzalnymi awariami. W egzemplarzach z początku produkcji zdarzały się co prawda wadliwe przekładnie kierownicze, a niektórzy użytkownicy skarżą się na utrudnioną wymianę żarówek w reflektorach, jednak – ogólnie rzecz biorąc – Modus to jeden z najmniej problematycznych modeli w gamie francuskiego producenta. Słabiej, choć też nieźle, wypada w tej kategorii Meriva. Decydując się na Opla, musimy liczyć się z nietrwałymi maglownicami i wyciekami płynów eksploatacyjnych z silnika i skrzyni biegów. Mniej wytrzymałe niż u rywali okazuje się zawieszenie. Jak kształtują się ceny części i usług? W ASO Opla za standardowy przegląd, wykonywany co 30 tys. km, zapłacimy 700-750 zł. Niewiele więcej wydadzą właściciele Fordów, ale w serwisie muszą pojawiać się częściej (interwał wynosi 20 tys. km). Uwaga: co 60 tys. km przewidziano „duży” przegląd w cenie ok. 1000 zł. A Modus? Cóż, „francuz” psuje się stosunkowo rzadko, ale jeśli pojedziemy do ASO, musimy liczyć się z dość wysokim rachunkiem. Przeglądy okresowe kosztują za to podobnie jak u konkurencji (700-800 zł) i wykonuje się je co 30 tys. km lub dwa lata (olej warto wymienić wcześniej!). Jeśli zaś chodzi o ceny zamienników, to również i tu dużych różnic nie zauważymy – większość podzespołów do prezentowanych pojazdów okazuje się porównywalnie tania. Przykład? Za tłumik końcowy w każdym przypadku zapłacimy nie więcej niż 350 zł, a za komplet amortyzatorów na przód – 500-600 zł. Wyjątek stanowią elementy blacharskie do Modusa. Ze względu na małą popularność tego modelu po większość z nich będziemy musieli udać się do ASO lub wybrać podzespoły używane. PODSUMOWANIE - Najbardziej funkcjonalna okazuje się Meriva. Niestety, również i najdroższa w zakupie. Warto więc zastanowić się nad niedrogim, a także bardzo praktycznym i trwałym Fusionem. Modus to niestety tylko namiastka mikrovana. Zalety? Rzadko się psuje, nie kosztuje dużo, jest wygodny i nieźle wyposażony.
Dane techniczne Renault Scenic III Van 1.4 TCe 16v 130KM 96kW 2009-2011 - wyczerpujące informacje (wymiary, osiągi, spalanie) na temat wersji nadwoziowych i silników wszystkich modeli Renault Scenic III Van 1.4 TCe 16v 130KM 96kW 2009-2011.
Rankingi awaryjności aut od lat budzą spore emocje. Mierzenie poziomu niezawodności nie jest wcale takie proste, jak mogłoby się wydawać. Jaka organizacja, taka bowiem metodologia. W przypadku naszych zachodnich sąsiadów ADAC uwzględnia dane z interwencji pomocy drogowej (co też budzi wątpliwości). TUV zaś ocenia na podstawie danych gromadzonych podczas obowiązkowych przeglądów technicznych (trudno oczekiwać, by na przegląd jechało auto z licznymi usterkami). Na tym jednak nie koniec. Rzetelność niemieckich raportów już nie raz podważano. Do historia przeszły praktyki ADAC dotyczące sporej rozbieżności pomiędzy liczbą interwencji a raportów (np. na 3,8 mln interwencji w 2007 roku przypadło zaledwie 400 tys. wpisów do statystyk) czy pomijania w statystykach usług holowania aut w okresie gwarancji (objętych bezpłatnym holowaniem na mocy porozumienia producenta auta z ADAC). Ponadto trudno nie wspomnieć o innej istotnej kwestii – rzetelności serwisu i dbałości użytkownika. Niechlujny serwis w połączeniu z kierowcą, który nie dba o swój samochód, to wręcz proszenie się o kłopoty techniczne, co oznacza nie tylko nieuchronną interwencję pomocy drogowej, ale także kiepskie wyniki na przeglądzie technicznym TUV. Nie zapominajmy także, że czasem nawet z bardzo poważną usterką auto jest w stanie dojechać do serwisu bez pomocy z zewnątrz. Pozorna zaś błahostka (rozładowana bateria) unieruchomi pojazd na dobre. Skąd tak pesymistyczny wstęp? Przede wszystkim przypominamy, by nie traktować raportów awaryjności jako prawdziwej wyroczni przy kupowaniu samochodu. To z pewnością cenna wiedza, ale na pewno nie powód do tego, by omijać dane modele szerokim łukiem. Może się bowiem okazać, że najlepsze i najbardziej niezawodne samochody z czołówki rankingu mogą się okazać bardziej kłopotliwe w eksploatacji od tych, które zajmują ostatnie miejsca w zestawieniu. Innymi słowy: jak dbasz, tak masz! Niemcy wskazują najgorszych A jakie auta wypadły najgorzej w najnowszym zestawieniu ADAC? Na podstawie 3 756 266 interwencji pomocy drogowej eksperci niemieckiej organizacji wytypowali kilkanaście modeli (ze 113 pojazdów 25 marek), które uznano za najgorsze pod względem liczby awarii (im wyższy wskaźnik liczby awarii na 1000 zarejestrowanych pojazdów, tym gorzej). Na szczęście nie ograniczono się jedynie do wskazania producenta i modelu, ale także udostępniono dane o najbardziej problematycznych rocznikach (pod uwagę brano rok pierwszej rejestracji). Na liście znalazły się nie tylko marki z Francji czy Niemiec, ale także z Azji i Ameryki. Najbardziej awaryjne samochody pogrupowano na pięć dość dyskusyjnych kategorii: klasa mini, auta małe, klasa niższa średnia, klasa średnia i klasa wyższa średnia. Szczególnie wyróżnia się jedna, czyli tzw. niższa klasa średnia, gdzie w jednym zestawieniu uwzględniono takie auta jak np. kompaktową Kia Ceed, minivana Ford C-Max, SUV-a Mercedesa GLA i dostawcze modele Volkswagena. W przypadku klasy średniej wyższej do przysłowiowego wora wrzucono zaś np. Audi A6, Skodę Superb i dostawcze Opel Vivaro i Volkswagen Transporter. Równie ciekawych zestawień jest zresztą dość sporo w nowym raporcie. ADAC nie zapomniało również o wskazaniu najczęściej występujących usterek. Okazuje się, że w zeszłym roku najczęściej wzywano pomoc drogową z powodu problemów z akumulatorem (aż 41,8 proc. interwencji). Szczególnie najwięcej kłopotów sprawiały baterie 5-6 letnie, co tłumaczono tym, że kierowcy starają się odwlekać wymianę tak długo jak to jest możliwe. Osobno potraktowano usterki instalacji elektrycznej, czyli kłopoty z alternatorem, rozrusznikiem, oświetleniem i okablowaniem (łącznie 10,6 proc.). Drugim w kolejności są natomiast problemy z silnikiem (a właściwie z jego osprzętem), czyli przede wszystkim układem wtryskowym, czujnikami i komputerem sterującym (wskazywano także przyrost awarii turbosprężarek oraz układów recyrkulacji spalin). Pomoc drogowa udzielała także pomocy związanej z oponami (7,4 proc.; zwykle bezużyteczne zestawy naprawcze zamiast tradycyjnych kół zapasowych), układem paliwowym (3,6 proc.; głównie problemy z pompą i nieszczelnymi przewodami), klimatyzacją (2,3 proc.), układem wydechowym (1,3 proc.; głównie filtry cząstek stałych). Uwzględniono również kategorię o mało wymownej nazwie „inne” (aż 15,5 proc.) co oznacza problemy z nadwoziem, układem kierowniczym, hamulcami i szeroko pojętym napędem. Klasa mini ADAC twierdzi, że wyraźnym przegranym jest Smart Forfour. Wiele usterek stwierdzono w rocznikach 2015 i 2016. Narzekano przede wszystkim na kłopoty z rozrusznikiem i akumulatorem. Drugi ze Smartów także wypadł marnie. Zadziwiające przy tym jest to, że bliźniacze ze Smartem Renault Twingo wykazało się znacznie mniejszą liczbą usterek. Czyżby kierowcy Renault bardziej dbali o swoje auta niż użytkownicy Smartów? Kiepsko wypadł też Fiat 500 z lat 2014-2015 (sporo kłopotów z bateriami). W przypadku starszych roczników wskazano także na problemy z układem chłodzenia oraz mechanizmem zmiany biegów. Liczba usterek na 1000 zarejestrowanych pojazdów (wg. pierwszego roku rejestracji samochodu) Marka model Średni roczny przebieg Rocznik 2017 – liczba usterek Rocznik 2016 – liczba usterek Rocznik 2015 – liczba usterek Fiat 500 10 tys. km 7,1 17,1 29,5 Smart fortwo 8 tys. km 7,5 25,4 32,8 Smart Forfour 10 tys. km 9,8 31,3 30,1 Klasa małych aut Hyundai i20 i Opel Meriva okazują się najbardziej problematyczne w klasie wytypowanej przez ADAC. Na ich tle takie modele jak Dacia Sandero, Fiat Punto czy francuskie C3, Clio i 206, 207 i 208 to niemal wzorce niezawodności. W przypadku i20 najgorsze noty notują modele z lata 2011-2014. Typowe przypadłości wskazane przez ADAC to kłopoty z akumulatorem i układem zapłonowym. Na liście usterek wskazano także…stacyjkę (zdarza się blokowanie kluczyka przez ułamany sztyft). Meriva sprawia zaś problemy szczególnie w roczniku 2017. Kłopotliwe są również starsze wersje z lat 2015-2016 czy 2010-2011. Na liście usterek znów wskazano akumulator (szczególnie modele z lat 2012-2015 i 2017), układ chłodzenia i ogrzewania (starsze roczniki) oraz pompę cieczy chłodzącej. Liczba usterek na 1000 zarejestrowanych pojazdów (wg. pierwszego roku rejestracji samochodu) Marka model Średni roczny przebieg Rocznik 2017 – liczba usterek Rocznik 2016 – liczba usterek Rocznik 2015 – liczba usterek Hyundai i20 11 tys. km 3,1 4 9,7 Opel Meriva 10 tys. km 12,7 11,9 16,6 Klasa niższa średnia Oto bardzo pojemna kategoria. Zmieszczono w niej takie modele jak np. Audi Q3, Dacię Duster, Forda Transit Connect, Mercedesa Klasy A, Renault Kadjar czy Volkswagena Touarana. Wśród 40 aut znalazło się zaskakująco sporo tych, które otrzymały negatywne wyróżnienia. Najwięcej usterek odnotowano w Nissanie Qashqai, Renault Kangoo i Renault Scenic. Szczegóły poniżej. Ford C-Max - im starszy, tym gorzej. Najgorsze roczniki to 2010-2013. Na liście najczęstszych usterek ADAC są problemy z akumulatorem (2010-2013), układem wtryskowym (2010-2011), alternatorem (2010) i filtrem cząstek stałych (2010). Ford Kuga. Najgorsze roczniki: 2012-2014. Typowe usterki: akumulator (2010, 2012-2015), czujnik ciśnienia spalin (2010), alternator (2010-2011), filtr cząstek stałych (2010-2012). Hyundai i30. Najgorsze roczniki: 2010-2012. Typowe usterki: akumulator (2010-2014), pompa paliwa (2010-2011), łańcuch rozrządu (2010, 2012), świece zapłonowe (2010), cewka zapłonowa (2011). Kia Ceed. Najgorsze roczniki: 2010-2014. Typowe usterki: rozrusznik (2011), akumulator (2010-2016), katalizator (2010), pompa paliwa (2010-2011), czujnik położenia pedału sprzęgła (2011), łańcuch rozrządu (2010), świece zapłonowe (2011-2012). Kia Sportage. Najgorsze roczniki: 2011. Typowe usterki: akumulator (2011-2015), pompa paliwa (2011). Nissan Qashqai. Najgorsze roczniki: 2016-2017. Typowe usterki: akumulator (roczniki 2011-2017). Peugeot 308. Najgorsze roczniki: 2011. Typowe usterki: pasek osprzętu (2011-2012), akumulator (2010-2012, 2014), wtryskiwacze (2011-2012), świece zapłonowe (2010), cewka zapłonowa (2010-2012). Renault Kangoo. Najgorsze roczniki: 2015-2017. Typowe usterki: rozrusznik (2011), akumulator (2015-2017), instalacja elektryczna (2017), przewody zapłonowe (2010), świeca zapłonowa (2011-2013), stacyjka (2011). Renault Scenic. Najgorsze roczniki: 2014-2015. Typowe usterki: rozrusznik (2010), akumulator (2014-2015, 2017), wtryskiwacze (2010, 2012), świece zapłonowe (2010-2011). Liczba usterek na 1000 zarejestrowanych pojazdów (wg. pierwszego roku rejestracji samochodu) Marka model Średni roczny przebieg Rocznik 2017 – liczba usterek Rocznik 2016 – liczba usterek Rocznik 2015 – liczba usterek Ford C-Max 14 tys. km 3,7 6,1 7,9 Ford Kuga 16 tys. km 5,3 5,9 11,9 Hyundai i30 13 tys. km 2,4 5,3 7,7 Kia Ceed 12 tys. km 3,4 8,8 12 Kia Sportage 14 tys. km 1,6 4 13,3 Nissan Qashqai 14 tys. km 42,7 33,6 16,8 Peugeot 308 14 tys. km 6,1 9,3 13,6 Renault Kangoo 12 tys. km 16,4 24 19,9 Renault Scenic 12 tys. km 7,2 Bd. 27,7 Klasa średnia Wśród 17 samochodów wyróżniono 4 jako najbardziej problematyczne. Na dodatek okazuje się, że nawet najmłodsze egzemplarze (w badaniu uwzględniono samochody z lat 2010-2017) potrafią uprzykrzyć życie. Tak jest w przypadku Forda, Seata i Volkswagena. Ford S-Max. Najgorsze roczniki: 2010, 2016-2017. Typowe usterki: akumulator (2010, 2012, 2016-2017), alternator (2016), pompa paliwa (2010-2011), filtr cząstek stałych (2010). Opel Insignia. Najgorsze roczniki: 2015-2016. Typowe usterki: pasek osprzętu (2010), akumulator (2011-2017), turbosprężarka i intercooler (2015-2016). Wskazano również na ogólne problemy z silnikiem (2010-2011) i dość problematyczny rocznik 2013, ale nie wskazano szczegółów. Seat Alhambra. Najgorsze roczniki: 2013-2014, 2017. Typowe usterki: układ recyrkulacji spalin (2013), akumulator (2013-2017). Volkswagen Sharan. Najgorsze roczniki: 2013-2014, 2017. Typowe usterki: układ recyrkulacji spalin (2011-2013), akumulator (2011, 2013-2017), rozrusznik (2011). Liczba usterek na 1000 zarejestrowanych pojazdów (wg. pierwszego roku rejestracji samochodu) Marka model Średni roczny przebieg Rocznik 2017 – liczba usterek Rocznik 2016 – liczba usterek Rocznik 2015 – liczba usterek Ford S-Max 19 tys. km 10,8 20,9 Bd. Opel Insignia 20 tys. km 10,7 22,6 29,5 Seat Alhambra 18 tys. km 14,4 12,9 18,2 Volkswagen Sharan 17 tys. km 12,1 10,1 19 Klasa wyższa średnia To jedna z najdziwniejszych kategorii w raporcie ADAC. Zestawiono bowiem Opla Vivaro czy Volkswagena Transportera z Audi A6 czy BMW serii 5. Wśród 10 uwzględnionych aut ( Ford Tourneo, Mercedes GLE, Renault Trafic, Skoda Superb) najgorzej wypadł Mercedes Klasy E. A ściślej – najbardziej usterkowe okazały się starsze roczniki. Mercedes Klasy E. Najgorsze roczniki: 2010-2011. Typowe usterki: rozrusznik (2010-2012), akumulator (2010-2012), stacyjka (2010-2011). Wskazano również dość specyficzną kategorię jak „ogólne sterowanie” – niestety bez szczegółów. Najbardziej pechowy rocznik to 2010. Średnia to ponad 59 usterek na 1000 aut, czyli zdecydowanie powyżej wskaźnika dla danego rocznika. Liczba usterek na 1000 zarejestrowanych pojazdów (wg. pierwszego roku rejestracji samochodu) Marka model Średni roczny przebieg Rocznik 2017 – liczba usterek Rocznik 2016 – liczba usterek Rocznik 2015 – liczba usterek Mercedes Klasy E 16 tys. km 1,7 7,2 10,9
MODELE OPEL MERIVA: najświeższe informacje, zdjęcia, video o MODELE OPEL MERIVA; Oto najbardziej awaryjne 5-letnie auta według raportu niemieckiego ADAC
Nie ma chyba bardziej uniwersalnego auta dla młodych rodzin niż używany mikrovan. Porównajmy dwie generacje Opla Merivy – jednego z popularniejszych małych słynie z produkcji zachowawczo stylizowanych i skonstruowanych aut, odpowiadających użytkownikom oczekującym spokoju eksploatacji. Debiutujący w 2002 roku mikrovan Meriva po części zrywa z tą tradycją, proponując bardzo przemyślane i przestronne wnętrze z genialnym systemem Flex Space, pozwalającym dowolnie konfigurować ustawienia poszczególnych części kanapy, włącznie z ich przesuwaniem i składaniem. Meriva A wypełniła lukę między małą Agilą a prawdziwym kompaktowym minivanem o nazwie Zafira. Technicznie nie stanowi żadnej rewolucji, wykorzystując technologię dobrze znaną z Opla Corsy C, w tym zawieszenie oraz silniki. Choć jest od niej dłuższa tylko o 20 cm, możliwościami transportowymi mierzy się w zupełnie innej lidze, mogąc przewieźć nawet 1420 l pakunków. Dość powiedzieć, że Meriva A mierzy dokładnie tyle samo, co więksi reprezentanci segmentu B (Fiat Punto III, Renault Clio IV, Alfa Romeo MiTo), ale ich wnętrza z kabiną niemieckiego mikrovana dzieli prawdziwa A to tak naprawdę wyrośnięta Corsa C. Szkoda, że nie zachowano lepszych proporcji nadwozia: samochód jest wąski i wysoki. Odbija się to na słabych właściwościach jezdnych i skromnej szerokości 2010 r. światło dzienne ujrzało drugie wcielenie Merivy, tym razem nie przypominające podwyższonej Corsy. Auto urosło do niemal 4,3 m, ale zyskało aż 11 cm na szerokość, co wyraźnie odczuli pasażerowie z tyłu. Meriva B również otrzymała system Flex Space, obejmujący także przesuwany/demontowany przedni podłokietnik. Dzięki możliwości przesuwania kanapy pojemność bagażnika wahała się od 400 do 500 l, a po jej złożeniu rosła do aż 1500 l. Największa rewolucja zaszła jednak w.. drzwiach samochodu, które otwierają się „od siebie”, jak np. w szafie. Tego nie oferował żaden konkurent, z kolei na inne niekonwencjonalne rozwiązanie mogli liczyć chętni na Forda B-Maxa: w nim zupełnie usunięto środkowy słupek i dołożono przesuwane drzwi. Które rozwiązanie jest lepsze? To już rzecz gustu, niemniej warto pochwalić funkcjonalność Merivy B. Czy to wystarczy, by stanowiła atrakcyjniejszą propozycję od poprzedniczki? Porównajmy obie generacje drzwi w Merivie B otwierają się „pod prąd”, co doceniają osoby często instalujące w aucie fotelik dziecięcy. Gdyby jeszcze udało się zlikwidować środkowy słupek, jak w Fordzie B-Maxie… W Merivie przynajmniej nie ma wymagających więcej uwagi przesuwanych Opel Meriva A i Opel Meriva B – deska rozdzielczaPodobnie jak z zewnątrz, obie Merivy zupełnie inaczej przedstawiają się w środku. Ich kokpity urządzono w zgodzie z wówczas panującymi trendami w Oplu. Meriva A ma zatem wybitnie uproszczony kokpit, a przez to czytelny i dość intuicyjny w obsłudze. W Merivie B postawiono na śmielsze linie i finezyjne kształty, na czym trochę ucierpiała ergonomia: przyzwyczajenia wymaga obsiana przyciskami konsola środkowa. W obydwu autach jakość wykonania plasuje się pomiędzy produkowanymi wówczas generacjami Corsy i Astry: trzeba się zatem liczyć z twardymi tworzywami, zmontowanymi ze średnią precyzją. Praktyczność nie budzi zastrzeżeń (sporo schowków, wnęk i uchwytów na napoje), widoczność z miejsca kierowcy jest wręcz toporne kokpity są znakiem rozpoznawczym Opli z pierwszej połowy lat dwutysięcznych. Z reguły im bogatsza wersja Merivy A, tym więcej przełączników na konsoli Merivy B przypomina te z Astry J i Insignii A. Byłby to projekt miły dla oka, gdyby nie „obładowana” przyciskami środkowa część Opel Meriva A i Opel Meriva B – przestrzeń w środkuGłówny atut Merivy to jej wnętrze. Oklaski należą się zwłaszcza starszej generacji, która mierzy ledwo ponad 4 metry! Mimo tego zapewnia wystarczającą ilość miejsca na nogi podróżnych, a dzięki pokaźnej wysokości – dużo w obrębie głów. Gorzej robi się, gdy chcemy przewieźć z tyłu 3 osoby: wychodzi wtedy niewielka szerokość przedziału pasażerskiego. Ten błąd poprawiono w nowszym modelu, ale i tam kanapę wyprofilowano dla dwóch osób (trzy pojadą komfortowo na niedużych dystansach). Standardem w każdej Merivie jest innowacyjny, nawet jak na dzisiejsze realia, system Flex Space, opierający się na dowolnym konfigurowaniu ustawień trzech części kanapy, z możliwościami przesuwania przód-tył lub dwa skrajne na boki (po złożeniu środkowej części; powstają wtedy dwa miejsca z większą przestrzenią na ramiona). W Merivie B układ urozmaicono o przedni podłokietnik z funkcją przesuwania lub całkowitego każdej Merivie można liczyć na nisko poprowadzony próg załadunkowy, bardzo duży otwór uzyskiwany po otwarciu klapy oraz regularny kształt bagażnika. W starszym modelu zmieści 360 l, w nowszym – 400 l lub nawet 500 l po maksymalnym przesunięciu kanapy w stronę przednich foteli. O utrzymanie porządku dbają praktyczne wnęki w ściankach i uchwyty pozwalające zamocować podtrzymującą bagaż siatkę. Złożenie oparć kanapy tworzy płaską powierzchnię o pojemności 1420 l (Meriva A) lub 1500 l (Meriva B). Można jeszcze położyć oparcie przedniego fotela i tym samym wygodnie przewieźć długie rzeczy (np. choinkę lub drabinę).Używany Opel Meriva A i Opel Meriva B – silnikiObie Merivy dzielą ze sobą części silników, ale wysokoprężnych. Zaczniemy jednak od benzynowych, które w starszym modelu prezentują się następująco: 16V Twinport (90 KM), 8V (87 KM), 16V/Twinport (101/105 KM) i 16V (125 KM). Wszystkie wyposażono w wielopunktowy wtrysk paliwa i paski rozrządu (poza w którym zastosowano łańcuch). Twinport z kolei oznacza drobne modyfikacje w układzie dolotowym, mające wg Opla obniżyć zużycie paliwa. W rzeczywistości każdy benzynowy silnik w Merivie A jest dość zachłanny na paliwo, a przynajmniej w większym stopniu niż nowoczesne jednostki z nowszego modelu – Turbo (120/140 KM). Oprócz nich zachowano 100-konną odmianę wolnossącą. Jako ciekawostkę warto przytoczyć Opla Merivę A OPC, wykorzystującą turbodoładowany silnik o mocy aż 180 KM. Jeśli chodzi o diesle, Opel stosował włoskie CDTI (75/95 KM) oraz japońskie CDTI (101/125 KM lub 100/110/130 KM w Merivie B). Do 2005 r. montowano przestarzałego DTI (75 KM; jeszcze z pompą rotacyjną zamiast common rail), natomiast w nowszym wcieleniu po liftingu – opracowane przez Opla CDTI (95/110/136 KM).Silniki Turbo montowano na szeroką skalę w wielu Oplach, co daje gwarancję braku kłopotów z doborem części zamiennych. Wersje 120 KM oferowano nawet z fabryczną instalacją motor DTI z Merivy A w 2005 r. ustąpił miejsca nowocześniejszemu CDTI „pożyczanemu” od Fiata (także 75 KM). Najbardziej polecane pozostają jednak mocniejsze i kulturalniej pracujące Opel Meriva A i Opel Meriva B – co się w nich psuje?W benzynowych silnikach Opla najczęściej zawodzą zawory EGR, sondy lambda, przepustnice i cewki zapłonowe. Przy dużych przebiegach nasila się spalanie oleju silnikowego. Więcej zastrzeżeń płynie w kierunku turbodiesli, głównie DTI (kapryśna pompa wtryskowa) i CDTI (rozciągnięcia łańcuchów rozrządu lub przypadki zapychania filtrów cząstek stałych, ale to tylko w odmianach 95-konnych). W CDTI trzeba się raczej nastawić na wymianę czy też regenerację wyeksploatowanego osprzętu (koła dwumasowego, turbosprężarki, wtryskiwaczy). Elektronika pokładowa Opla nie grzeszy stabilnością: zawodzą układy wspomagania kierownicy, czujniki parkowania czy też sensory ciśnienia w oponach. Merivy A coraz poważniej korodują (najpierw wydech, potem spód i w końcu nadwozie), w nowszych coraz intensywniej klekocze wnętrze. Właściciel niemieckiego mikrovana powinien wyrobić sobie nawyk smarowania szyn foteli i kanapy: inaczej korzystanie z Flex Space stanie się udręką, a nie trudno uwierzyć, że Opel opracował dla Merivy wersję OPC. Ten 180-konny samochód osiąga 100 km/h w lekko ponad 8 sekund! Poza tym na usztywnione zawieszenie i rozbudowany pakiet Opel Meriva A i Opel Meriva B – za ile można ją kupić?Popularność Merivy zaskakuje: rynek wtórny oferuje ok. 300-350 bezwypadkowych sztuk każdej generacji. Generację A można mieć już za 4-5 tys. zł, podczas gdy na zadbaną sztukę (lub auto poliftowe) trzeba przeznaczyć dwa razy tyle. W budżecie przekraczającym 10 tys. zł przeważają samochody, które jeszcze nie przejechały 200 tys. km. Najdroższe Merivy A dochodzą do ok. 15 tys. zł, a to wciąż za mało na Merivę B, kosztującą minimum 17 tys. zł. Optymalna kwota za to auto oscyluje w granicach 20-25 tys. zł: wtedy istnieje szansa kupna czegoś mocniejszego od CDTI. Poliftowe Ople wystawiane są za 25-40 tys. Merivy B przyniósł odświeżoną przednią i tylną część nadwozia oraz zupełnie nowe turbodiesle Opel Meriva A i Opel Meriva B – którą generację wybrać?My polecamy Merivę B – bez wątpienia praktyczniejszą, solidniejszą i lepiej prowadzącą się, w dodatku napędzaną świetnymi jednostkami benzynowymi. Jeśli ktoś nie ma budżetu przekraczającego 20 tys. zł, może rozejrzeć się za poprzedniczką, ale najlepiej benzynową i po liftingu. Ewentualnie OPC – zdziwienie innych kierowców gwarantowane! Trzeba tylko najpierw taką Meriva A – plusy i minusy + rekordowa przestronność w tych wymiarach, doskonała widoczność, niezła jakość oferty rynkowej – kłopoty z rdzą i elektroniką, nieudane słabsze diesle, kiepskie właściwości jezdneOpel Meriva B – plusy i minusy + przemyślana i obszerna kabina, duży i ustawny bagażnik, spora paleta udanych silników – przeciętny poziom wykończenia, słaba ergonomia kokpitu, kaprysy elektroniki pokładowejOpel Meriva A i Opel Meriva B – podstawowe dane techniczneOpel Meriva AOpel Meriva BLata produkcji2002-20102010-2017Dł./szer./ cm429/181/162 cmRozstaw osi260 cm264 cmPojemność bagażnika360-1420 l400-1500 lSilniki (87-180 KM) (100-140 KM)Silniki (75-125 KM) (95-130 KM)Opel Meriva A – dane techniczne, osiągi, spalanie (wybrane silniki) CDTIPojemność1364 cm³1598 cm³1796 cm³1248 cm³1686 cm³1686 moc90 KM101 KM125 KM75 KM101 KM125 KMMaks. moment125 Nm150 Nm165 Nm170 Nm260 Nm280 NmPrzyspieszenie 0-100 km/h13,8 s13,3 s11,3 s17,8 s12,8 s10,9 sPrędkość km/h181 km/h190 km/h157 km/h180 km/h195 km/hŚr. zużycie paliwa6,2 l/100 km6,7 l/100 km7,3 l/100 km5,0 l/100 km5,4 l/100 km5,4 l/100 kmOpel Meriva B – dane techniczne, osiągi, spalanie (wybrane silniki) CDTIPojemność1398 cm³1364 cm³1364 cm³1248 cm³1598 cm³1686 turbobenz., turboturbodieselturbodieselturbodieselMaks. moc100 KM120 KM140 KM95 KM110 KM130 KMMaks. moment130 Nm175 Nm200 Nm180 Nm300 Nm300 NmPrzyspieszenie 0-100 km/h13,9 s11,5 s10,3 s13,8 s12,5 s9,9 sPrędkość km/h188 km/h196 km/h168 km/h185 km/h196 km/hŚr. zużycie paliwa6,1 l/100 km6,1 l/100 km6,7 l/100 km4,5 l/100 km4,0 l/100 km5,3 l/100 kmPolecamy uwadze artykuł o używanym Oplu Meriva B:Używany Opel Meriva B (2010-2017) – opinie użytkowników
Νիнтեተеτет э
Ибиչաκево ፋубелըсесв фуνаνጮշጪ
New Meriva vs rivals; In-depth reviews. Renault Scenic review; Renault Scenic (2009-2016) review; 1st Renault Grand Scenic Revamp has given long-time favourite a new lease of life. 3.
Data utworzenia: 19 stycznia 2012, 9:08. Wariacji na temat maluchów ciąg dalszy. Niedawno przedstawiliśmy porównanie trzech miejskich sedanów, dziś kolej na mikrovany - pojazdy chyba nie w pełni doceniane. Przecież za cenę porównywalną z kosztami zakupu zwykłych aut segmentu B oferują one funkcjonalność na poziomie zbliżonym do kompaktów! Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne Foto: Fakt_redakcja_zrodlo Na przykładzie Forda Fusiona, Opla Merivy i Renault Modusa sprawdzamy, czy gwarantują również niezłą trwałość - po dużych przebiegach większość małych aut ma z tym niestety poważne problemy. Pierwsze, co rzuca się w oczy, to atrakcyjne ceny. Dysponując kwotą 12-15 tys. zł, możemy już zacząć rozważać zakup któregoś z wymienionych mikrovanów. Młodsze egzemplarze będą - rzecz jasna - droższe, ale wciąż dość tanie, jeśli weźmiemy pod uwagę relację kosztów do oferowanych możliwości. Warto też zauważyć, że Fusion, Meriva i Modus wyceniane są z reguły podobnie jak ich mniej praktyczni „bracia" (czyli odpowiednio Fiesta, Corsa C i Clio III).Najmniej na wartości traci Opel i to na jego zakup będziemy musieli wydać najwięcej. Ford oraz Renault gorzej trzymają cenę. Przykład? Za 5-, 6-letni egzemplarz ze 100-konnym silnikiem benzynowym zapłacimy 20-21 tys. zł (Meriva) lub tylko 17-18 tys. zł (Fusion, Modus). Cóż, tym razem nie chodzi ani o trwałość - bowiem pod tym względem wszystkie trzy modele prezentują zbliżony, dość wysoki poziom - ani o różnice w prestiżu, lecz o w tej kategorii Meriva praktycznie nie ma sobie równych wśród mikrovanów. Diabeł, jak wiadomo, tkwi w szczegółach. Jeden z nich to system FlexSpace, dzięki któremu tylną kanapę Merivy (dzieloną w stosunku 40/40/20) można przesunąć (zakres regulacji to 13 cm) i jednym ruchem ręki złożyć, tak by powstała idealnie płaska przestrzeń ładunkowa - pojemność kufra wzrasta z 350 do 1410 l. Co ważne, nie trzeba w tym celu demontować Fordzie również znajdziemy dość przestronne wnętrze, ale bagażnik okazuje się nieco mniejszy (337-1175 l), a po złożeniu tylnych oparć powstaje niestety próg. Najgorzej na tym tle wypada Modus, który co prawda może pochwalić się niezłym wyposażeniem, przesuwną tylną kanapą (zakres - 17 cm) i dużą liczbą praktycznych schowków, jednak rozczarowuje, zarówno jeśli chodzi o wymiary wnętrza, jak i pojemność kufra. Gdy kanapę przesuniemy maksymalnie do przodu, Modus zmieni się w... auto co pod maską? Do porównania wybraliśmy wersje benzynowe o zbliżonej mocy (Ford i Opel mają po 100 KM, Renault - 98 KM). Pod względem dynamiki wszystkie trzy auta wypadają podobnie („setka" w 12-13 s), natomiast w kategorii „elastyczność" prym wiodą niemieckie modele - oba rozwijają większy moment obrotowy dzięki wyższej pojemności skokowej (1,6 l) niż w przypadku Renault (1,4 l). Mylą się jednak ci, którzy sądzą, że w związku z tym Modus najmniej pali. Okazuje się bowiem, że mały „francuz" potrzebuje średnio tyle samo paliwa (8-9 l/100 km) co jego nie od dziś wiadomo, że z reguły kryterium decydującym o wyborze danego modelu z rynku wtórnego są nie osiągi, lecz koszty utrzymania. A te oczywiście w głównej mierze zależą od trwałości. Jak już wspomnieliśmy, pod tym względem wszyscy trzej konkurenci prezentują bardzo zbliżony poziom - żaden nie boryka się z przesadnie dużą liczbą usterek. Klienci wybierający Fusiona powinni bacznie przyjrzeć się tylnej klapie (korozja!). Mechanika Forda wypada wzorowo, Fusion może też pochwalić się dopracowanym i ponadprzeciętnie trwałym układem jezdnym. Równie wysoko trzeba ocenić Renault, gdyż nie zmaga się ono niemal z żadnymi powtarzalnymi awariami. W egzemplarzach z początku produkcji zdarzały się co prawda wadliwe przekładnie kierownicze, a niektórzy użytkownicy skarżą się na utrudnioną wymianę żarówek w reflektorach, jednak - ogólnie rzecz biorąc - Modus to jeden z najmniej problematycznych modeli w gamie francuskiego choć też nieźle, wypada w tej kategorii Meriva. Decydując się na Opla, musimy liczyć się z nietrwałymi maglownicami i wyciekami płynów eksploatacyjnych z silnika i skrzyni biegów. Mniej wytrzymałe niż u rywali okazuje się kształtują się ceny części i usług? W ASO Opla za standardowy przegląd, wykonywany co 30 tys. km, zapłacimy 700-750 zł. Niewiele więcej wydadzą właściciele Fordów, ale w serwisie muszą pojawiać się częściej (interwał wynosi 20 tys. km). Uwaga: co 60 tys. km przewidziano „duży" przegląd w cenie ok. 1000 Modus? Cóż, „francuz" psuje się stosunkowo rzadko, ale jeśli pojedziemy do ASO, musimy liczyć się z dość wysokim rachunkiem. Przeglądy okresowe kosztują za to podobnie jak u konkurencji (700-800 zł) i wykonuje się je co 30 tys. km lub dwa lata (olej warto wymienić wcześniej!). Jeśli zaś chodzi o ceny zamienników, to również i tu dużych różnic nie zauważymy - większość podzespołów do prezentowanych pojazdów okazuje się porównywalnie Za tłumik końcowy w każdym przypadku zapłacimy nie więcej niż 350 zł, a za komplet amortyzatorów na przód - 500-600 zł. Wyjątek stanowią elementy blacharskie do Modusa. Ze względu na małą popularność tego modelu po większość z nich będziemy musieli udać się do ASO lub wybrać podzespoły - Najbardziej funkcjonalna okazuje się Meriva. Niestety, również i najdroższa w zakupie. Warto więc zastanowić się nad niedrogim, a także bardzo praktycznym i trwałym Fusionem. Modus to niestety tylko namiastka mikrovana. Zalety? Rzadko się psuje, nie kosztuje dużo, jest wygodny i nieźle wyposażony.>>>>> Czytaj też: /12 Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne Fakt_redakcja_zrodlo Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne /12 Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne Fakt_redakcja_zrodlo Ford Fusion /12 Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne Fakt_redakcja_zrodlo Opel Meriva /12 Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne Fakt_redakcja_zrodlo Renault Modus /12 Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne Fakt_redakcja_zrodlo Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne /12 Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne Fakt_redakcja_zrodlo Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne /12 Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne Fakt_redakcja_zrodlo Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne /12 Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne Fakt_redakcja_zrodlo Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne /12 Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne Fakt_redakcja_zrodlo Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne /12 Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne Fakt_redakcja_zrodlo Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne /12 Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne Fakt_redakcja_zrodlo Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne /12 Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne Fakt_redakcja_zrodlo Ford Fusion kontra Opel Meriva i Renault Modus: małe, trwałe i praktyczne Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem:
Г ψибኄψосоξу
Свθξи ζጨйυբի еτխрሧժኚнυτ
Апቨմе твемеռጥчէ
Ащечаг брቁх уዣа
ለсвотеηሽ ֆ ጶ
Ихо треշи ሒыб
Εእуσዊቃի ο
ሺямεктጁсоժ շа тማζա
Σеβիм еզу ճι
Ωсюгл декру
Уጣ ցαցиኜо щу
Ωመушιլиη ուπ
Anuncios de Coches compro renault scenic o opel meriva de segunda mano y ocasión. ¡compra y vende en Milanuncios con los mejores precios de particular y profesional!
Losowe PostyProblem z klimatyzacją w volvo v40: co robić?W moim Fordzie S-max świeci się trójkątne światłoJak wyłączyć kontrolę trakcji w Bmw Serie 3 E93?Mazda 3, która zużywa za dużo, co robić?Gdzie znajduje się skrzynka bezpieczników w Jaguarze XF?Gdzie jest koło zapasowe w moim Oplu VivaroJak wymienić żarówkę deski rozdzielczej w Renault Master 3Jak usunąć zapach benzyny z mojego PORSCHE 911Wymiana koła w Twoim Renault Laguna 3Jak dezaktywować ESP w Oplu Astra 5?report this adKategorieKategorie
Car Comparison UAE . Home; UAE Prices & Specs; Toyota Avanza 2015 vs Toyota RAV 4 2022 vs Opel Meriva 2015 vs Renault Scenic 2009
Meriva to bardzo ciekawie pomyślany samochód, komfortowy i dość praktyczny. Byle tylko nie kupować wersji z automatyczną skrzynią biegów. Meriva to przedstawiciel tzw. aut MPV, czyli Multipurpose Vehicle, czy przekładając na „nasze” – pojazd wielozadaniowy. Budzi to skojarzenia z transporterem opancerzonym, który może jednocześnie zestrzeliwać samoloty i jeździć po dnie morza, jednak w istocie chodzi tu po prostu o minivana. Meriva należy do grupy małych miejskich minivanów, jak np. Renault Scenic, Hyundai ix20, czy KIA generacja Opla Merivy została wprowadzona na rynek w 2002 roku, a zbudowano ją na bazie platformy Opla Corsy C. Nowością był system FlexSpace, pozwalający konfigurować wnętrze auta w zależności od potrzeb. W 2006 roku Meriva przeszła drobny face lifting, zaś w 2009 wprowadzono drugą jej generację. I właśnie ten samochód, z silnikiem CDTi z automatyczną skrzynią biegów i w wersji Enjoy widnieje na zdjęciach. NadwozieW porównaniu do poprzedniczki Meriva urosła, miejscami dość znacznie. Jest dłuższa, szersza i ma większy rozstaw osi, choć jest nieco niższa. Najważniejsza różnica tkwi jednak w stylistyce: poprzednia Meriva była nieco pękatym pudełkiem, jako żywo przypominającym Corsę C. Nowa Meriva zerwała ze starym stylem na rzecz czegoś zupełnie też: Opinie kierowców o Opel Meriva W oczy rzuca się kilka ciekawych stylistycznych smaczków. Po pierwsze, linia szyb unosi się przez całe przednie drzwi, aby opaść w dół na początku tylnych i zakończyć gwałtownym ruchem w górę z tyłu auta. Widoczne jest też obecne w innych Oplach (i modne) wcięcie z boku. Innym smaczkiem jest tylna klapa – czarna szyba nie kończy się równo w punkcie, gdzie zaczyna się tapicerka, jednak schodzi ku dołowi jednocześnie się zwężając i kończąc srebrną listewką. Meriva jest autem bardzo zgrabnym, o lekkich i wyważonej liniach, zwracającym na siebie początku – niespodzianka. Klamki tylnych drzwi umieszczone są przy środkowym słupku. Tylne drzwi otwierają się więc do tyłu, na „kurołapa”. Niestety Opel nie zdecydował się na stworzenie nadwozia bez środkowego słupka, który uczyniłby wnętrze jeszcze bardziej praktycznym. Przy okazji, nie jest to wcale rozwiązanie nowe: w 1955 roku Lancia zastosowała je w modelu Florida (i to bez środkowego słupka!), później zaś Fiat w modelu 600 też: Test Opel Astra J (IV)Wsiadanie i wysiadanie do auta z drzwiami zawieszonymi od tyłu jest jednak o wiele praktyczniejsze i wygodniejsze. Łatwiejszy jest też dostęp do tylnej kanapy np. przy mocowaniu fotelika dziecięcego. Na dodatek drzwi (zarówno przednie jak i tylnie) otwierają się bardzo szeroko, prawie do kąta 90-stopni. Oczywiście wszystko ma swoje wady: w tym akurat wypadku problemem są dość krótkie drzwi przednie: wsiadanie do środka, zwłaszcza w przypadku wyższych osób, jest po prostu niewygodne. Wnętrze i wyposażenie Wnętrze Merivy to przykład na to, jak ciekawy stylistycznie projekt może stracić nieco swej atrakcyjności z powodu wyglądu materiałów, przy użyciu jakich został zrealizowany. Ale od początku: Meriva nie zaskoczy designem deski nikogo, kto choć chwilę spędził w nowej Astrze czy Insignii. Duży obrotomierz i prędkościomierz i umieszczone przed oczami wskaźniki poziomu paliwa i temperatury silnika są bardzo czytelne. Centralna konsola jest napakowana przyciskami: wiele osób zarzuca z tego powodu Merivie (i innym Oplom) brak ergonomii. Jednak układ tak naprawdę jest bardzo prosty: każdy przycisk i pokrętło ma przypisaną konkretną funkcję, bez potrzeby nawigowania po menu/submenu/podmenu, tak jak jest to w autach niektórych marek. Po tygodniu obcowania z tak zaprojektowaną konsolą, kiedy już nauczymy się umiejscowienia poszczególnych przełączników, okazuje się, że jest to tak naprawdę bardzo wygodne Merivy (i nie tylko jej) jest wygląd materiałów użytych do wykończenia wnętrza. Materiał wygląda tandetnie, przez co brązowe wnętrze testowanej Merivy trochę traci na atrakcyjności. Meriva ma za to bardzo dużą powierzchnię przeszkloną. W połączeniu ze szklanym dachem daje to bardzo przyjemne odczucie siedzenia w przeszklonym, bardzo jasnym, „akwarium”. Zupełnie jak na wakacjach. Na dodatek zarówno kierowca jak i pasażer siedzą dość wysoko (w przypadku pasażera to wrażenie potęguje nisko poprowadzona linia deski rozdzielczej).Zobacz też: Test Hyundai ix20 - Jego żywiołem jest miastoMa to jednak również jednak swoją ciemną stronę: wyższemu kierowcy ciężko jest znaleźć wygodne ustawienie fotela i kolumny kierowniczej, którą trzeba wtedy postawić pod dość dużym kątem. W Oplu Astrze (gdzie wnętrze wygląda bardzo podobnie) siedzi się o wiele też: Test Opel Astra J (IV)Z tyłu jest już niestety mniej miejsca niż z przodu, być może nawet za mało. Tylna kanapa dzieli się na 3 części w stosunku 40/20/40, jej poszczególne segmenty (trzy) można też przesunąć do przodu lub zmienić kąt oparcia, aby zwiększyć pojemność bagażnika. Sam bagażnik mieści 397 litrów, a do dyspozycji jest jeszcze trochę miejsca pod podłogę: w miejscu, gdzie zwykle jest koło zapasowe znajduje się dodatkowy schowek. W razie złapania gumy niestety musimy zadowolić się zestawem słów jeszcze o systemie FlexRail, czyli możliwości konfigurowania przestrzeni pomiędzy fotelami kierowcy i przedniego pasażera. Znajduje się tam dwupoziomowa szyna, po której dolnej części przesuwać można niewielką półkę z uchwytem na kubek, zaś po części górnej jeździ podłokietnik. Na samym dole, pod szyną, znajduje się jeszcze uchwyt na butelkę, mała półka, gniazdo USB i 12V. Pomysł ciekawy, jednak trudno jest mu znaleźć jakieś praktyczne zastosowanie. Po kilkunastu minutach „zabawy” z systemem ustawia się jedną konfigurację i właściwie o systemie zapomina. Napęd i zawieszenieŁączenie słabego turbodoładowanego diesla z automatyczną skrzynią biegów w małym miejskim aucie to kiepski pomysł. A właśnie takie dziwadło mamy pod maską Merivy: 5-stopniowy automat i 100-konny silnik diesla o pojemności 1,7 litra. Jednostki te są dobrze znane z dużej turbo dziury (opóźnienia między wciśnięciem gazu a osiągnięciem przez turbosprężarkę pełnych obrotów i ciśnienia doładowania). Skrzynia biegów też działa z niewielkim opóźnieniem. Kończy się to tym, że od wciśnięcia gazu aż po jakąkolwiek żwawą reakcję mijają ponad 2 sekundy. I jest to niebezpieczne podczas jazdy, bowiem wszelkie „szybkie” manewry (zjechanie ze skrzyżowania przy skręcie w lewo, czy jakakolwiek szybka ucieczka „do przodu”) trzeba planować z wyprzedzeniem, co nie zawsze jest 1,7 CDTi nigdy nie można było powiedzieć, że był dynamiczny. Jego atutem była jednak oszczędność paliwa. W tym wypadku niestety tak nie jest: razem z automatyczną skrzynią biegów silnik zużywa średnio 9,5 litra w mieście, i to przy ostrożnej jeździe. Co ciekawe, pokrywa się to z danymi producenta. Trudno jest więc polecić automatyczną skrzynię biegów może pewnym wyrównaniem krzywd są tu koszty: w uboższej wersji Essentia skrzynia biegów kosztuje dodatkowe 3 tysiące złotych, jednak w nieco lepiej wyposażonej Enjoy za wersję z automatem zapłacimy… dwa tysiące mniej niż za najbliższą wersję, 1,7 CDTi o mocy 130 KM i 6-biegowym manualu. Z kolei oferta na rok modelowy 2011 jest już zupełnie inna: Meriva w automacie występuje tylko w najdroższej wersji Cosmo i jest o 3 tysiące złotych droższa niż diesel 130-konny z manualem, stając się wariantem w Merivie jest dość sztywne, jednak dobrze wybiera nierówności z drogi, a auto prowadzi się łatwo i przewidywalnie. Duże, 17-calowe alufelgi to duża masa nieresorowana, co czuć podczas jazdy po nierównym asfalcie. Podsumowanie i cenyTestowana Meriva kosztowała 80 850 złotych, dostępna była jednak tylko do roku modelowego 2010. Klienci salonów którzy chcą kupić auto z 2011 roku będą za automatyczną Merivę musieli zapłacić 86 500 złotych. Biorąc pod uwagę wady automatu w połączeniu z dieslem, kupujący raczej powinni skierować wzrok w stronę aut z manualną skrzynią biegów. Ceny Merivy zaczynają się obecnie od 55 tysięcy złotych, zaś za przyzwoicie wyposażony samochód zapłacimy w okolicy 70-80 tysięcy złotych. Konkurencja, np. Citroen C3 Picasso oferuje dość podobne też: Test Opel Astra J (IV)Jak na przedstawiciela segmentu B, Meriva jest bardzo ładnie zaprojektowanym autem, praktycznym i przyjemnym w obsłudze. Możliwość konfigurowania wnętrza (FlexRail) to ciekawy pomysł, jednak w praktyce nie jest aż tak przydatny. Bardzo duża powierzchnia przeszklona i wielki szklany dach to olbrzymi atut Merivy. Trudno jednak polecić auto z automatyczną skrzynią biegów. Cena automatycznej skrzyni biegów nie jest duża, jednak działanie jednostki napędowej nie jest satysfakcjonujące, a przy tym okupione o wiele większym zużyciem Citroen C3 Picasso, KIA Venga, Hyundai ix20, Renault Scenic Dane techniczneDługość: 4288 mmSzerokość: 1912 mmWysokość: 1615 mmRozstaw osi: 2644 mmMasa: 1285 kgPojemność bagażnika: 397 litrówSkrzynia biegów: 5-biegowa, automatycznaNapęd: przódTyp silnika: DieselLiczba cylindrów: 4Pojemność silnika: 1686 ccmMoc silnika: 100 KM/4000 obr/minMaksymalny moment obrotowy: 260 Nm/1700 obr/minPrędkość maksymalna: 172 km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h: 13,9 sekundyZużycie paliwa: 8,6/5,1/6,4 (miasto/trasa/średnia)
RENAULT SCENIC JAKIEJ KLASY: najświeższe informacje, zdjęcia, video o RENAULT SCENIC JAKIEJ KLASY; Niemcy wybrali najmniej i najbardziej awaryjne samochody. W raporcie ADAC niespodzianki
20 listopada 2012/w M /by Wiki Witamy na stronach wyszukiwarki portalu Na poniższej stronie przezentujemy informacje powiązane z frazą meriva czy scenic. Testy, artykuły oraz dane techniczne pojazdów powiązanych z wyrażeniem meriva czy scenic. meriva czy scenic – lista tematów: Możliwość komentowania została wyłączona. Aby przekonać się do Renault Grand Scenic dCi wcale nie trzeba mieć siedmioosobowej rodziny. Duża przestrzeń, mocny i cichy silnik dCi, pomysłowe wnętrze. Nic dziwnego, Renault Scenic jest jednym z najlepiej sprzedających się aut w swoim segmencie. Test Opla Merivy z benzynowym silnikiem Turbo miał pozwolić na znalezienie wszelkich możliwych zastosowań tego rodzinnego auta. Po siedmiu dniach badań można jednoznacznie sformułować wniosek. Opel Meriva to auto…rodzinne. Tylko i wyłącznie. Koncern Renault opublikował zdjęcia modeli Scenic i Grand Scenic po lekkim faceliftingu. Wprowadzono kilka zmian stylistycznych i ulepszono silniki. Renault podało ceny modeli Scenic oraz Grand Scenic, które przeszły niedawno delikatny facelifting. Samochody można już zamawiać. Nowa, turbodoładowana jednostka benzynowa Renault już montowana jest w modelach Megane i Scenic. Wkrótce trafi pod maskę Dacii Lodgy. Co to za jednostka i jakie ma parametry? Renault nieco odświeżyło dość przestarzały model Espace. Koncepcja auta identyczna, silniki podobne ale całość znacznie bardziej dopracowana. Na najbliższych targach w Paryżu zadebiutuje długo oczekiwana Kia Carens. Kompaktowy MPV ma powalczyć z takimi konkurentami jak Renault Scenic, VW Touran czy nowa Toyota Verso – czyli łatwo nie będzie. Czy nowy koreański Van może pokonać bardziej doświadczonych konkurentów? Marka Renault przyzwyczaiła klientów do innowacyjnego designu graniczącego z awangardą. Nowe modele często nie przypominają swoich poprzedników, jednak w przypadku modelu Scenic taktyka jest inna – ewolucja zamiast rewolucji! Oczywiste – po co zmieniać to ,,co działa”, dopracujmy detale – nowe, lepsze auto gotowe! Dołącz do nas na Facebooku i bądź na bieżąco!
Hallo, ich biete hier unseren Renault Scenic an. Er ist leider nicht mehr fahrtauglich, da die Kupplung defekt ist und eine Reperatur sich nicht lohnt. Der Motor wäre noch in Ordnung. Auf den Bildern sieht man den Zustand des Autos. Bei Fragen oder Interesse einfach melden.
zapytał(a) o 19:34 Co lepsze Opel Zefira czy Renaut Grand Scenic? Chodzi mi technicznie? To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź Odpowiedzi baciar odpowiedział(a) o 20:31 brat ma zafire i smiga juz pare lat bez wkładu finansowego blocked odpowiedział(a) o 22:40 Znajomi jechali z nami na wakacje to opel zefira gasł im co 20 km aż w końcu się całkiem zepsuł i płacili 4 000 zł za ściągnięcie z Bługarji do PolskiJednym słowem [CENZURA]! Zafira jest na podobnym poziomie technicznym do Renault, ale częsci są o wiele tańsze. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
RENAULT SCENIC CENA SILNIKA: najświeższe informacje, zdjęcia, video o RENAULT SCENIC CENA SILNIKA; Najgorsze silniki, na które można trafić w używanych autach.
mjek Zarejestrowani — 14-10-2014, 19:26 op Odkąd kupiłem mojego szczeniaka kierownica chodziła w nim ciężko prawie jak w aucie bez wspomagania. Pompa nie piszczy, nie ma wyciekow. Ktoś sie spotkał z czymś podobnym ? Może płynu malo ? Jeśli tak to jaki zakupić oraz jak sprawdzić jaki mam ? Jakie są typy bo tego akurat tematu kompletnie nie ogarniam, może są różne rodzaje jak plynu chłodniczego np. Chyba ze po prostu ten typ tak ma ze ciężko to wspomaganie chodzi. Wysłane z mojego HTC Desire HD A9191 Fiat Stilo JTD Renault Scenic ph I Espera — 14-10-2014, 19:43 Generalnie ten sam plyn co do skrzyn automatycznych. Czerwony. funkoval 14,278 42 2118 1,549 INNY 2015 INNY Warszawa / Mazury funkoval Specjalisci — 14-10-2014, 19:45 strona Elf'a wypluwa taki wynik: rekomendowany Elfmatic G3 polecany Fluide XLD FE tak jak pisze Espera - Elfmatic G3 to co do zasady płyn do "automatów" (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2014, 19:46 przez funkoval.) mjek 157 0 4 3 SC I ph I 1999 i 90KM, 1996-1999 Kraków mjek Zarejestrowani — 14-10-2014, 19:50 op Dziękuję Panowie pytanko czy jeśli mam coś innego niż podany przez was i doleje ten nic sie nie powinno podziać ? Wysłane z mojego HTC Desire HD A9191 Fiat Stilo JTD Renault Scenic ph I Espera — 14-10-2014, 20:02 Dolej do stanu na bagnecie. Ten plyn to ATF. Jak dolejesz byle nie za duzo, to odpal i pokrec fajera kilka razy lewo/prawo od konca do konca. Jesli nie bedzie zmian pisz. blazejk 13,746 22 2522 775 SC II ph I 2006 dCi 120KM, 2003-2009 Sławków blazejk Specjalisci — 15-10-2014, 07:15 Jak dolanie płynu nie pomoże to obstawiam maglownicę, u mnie po wymianie maglownicy jak ręka odjął. Grand Scenic II - 1,9dCi Confort Expression & Laguna II- 2,2dCi Automat Initiale Paris "A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bezsensu" - król Julian pawelli 870 6 98 142 INNY 2004 INNY OFFLINE pawelli Zarejestrowani — 15-10-2014, 07:24 a może płyn jest stary ? może lepiej go wymienić niż go dolewać ? Mati 26,245 100 4609 4,145 SC III ph II 2013 dCi FAP 110KM, 2012-2013 Górzyce, Tarnobrzeg Mati Zarejestrowani — 15-10-2014, 07:28 Zgadzam się wymiana maglownicy to ostatecznośc, i koszty największe.. Lepiej szukać problemu taniej. Wysłane z telefonu Było: Scenic I ph II 2001r. dci 102KM /// Scenic II ph I 2004r. dci 120KM /// Scenic II ph II 2008r. dci 130KM /// Jest: --> Scenic III ph II 2013r. dci 110KM <-- blazejk 13,746 22 2522 775 SC II ph I 2006 dCi 120KM, 2003-2009 Sławków blazejk Specjalisci — 15-10-2014, 07:41 Mati napisał(a):Zgadzam się wymiana maglownicy to ostatecznośc, i koszty największe też tak myślałem i to był akurat mój błąd - najpierw mi powiedzieli ze to wina płynu no i wymieniłem (2 litry ) i okazało się że dalej to samo, potem powiedzieli że to pompa wspomagania i wymieniłem pompę 500zł zamiennik + znowu 2 litry płynu i dalej to samo, po czym powiedzieli że to maglownica i trzeba ją zregenerować - no i zrobiłem regeneracja 500zł + znowu dwa litry płynu i po ponad roku znowu jakby nie było wspomagania , wtedy już mi ręce opadły i kupiłem używaną maglownice + pompę wspomagania z Laguny o przebiegu 80kkm za 300zł całość i znowu płyn + wymiana i jak na razie od ponad roku spokój. Już nic nie dam do regeneracji już drugi raz się przejechałem na regenerowanych podzespołach, wole kupić oryginał nowy lub używany z małym przebiegiem i wtedy nie ma problemów. Wtopiłem ponad 2k zł a mogłem to zrobić dużo tańszym kosztem. Grand Scenic II - 1,9dCi Confort Expression & Laguna II- 2,2dCi Automat Initiale Paris "A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bezsensu" - król Julian wojteknusiek 55 0 12 1 SC I ph II 2001 i 16V 110KM, 1999-2003 Skołyszyn Witam U mnie ten sam problem ciężko się kręci kierownicą olej wymieniłem pompa cicho pracuje przy max skręcie ją słychać więc daje ciśnienie i zostaje maglownica i teraz nasuwa się pytanie regeneracja czy używka ? Jak kolega pisze że albo nowa albo używka z małym przebiegiem tylko taką znaleś to będzie ciężko.
Spalanie średnie na poziomie 10 l/100 km można zaakceptować. Problemy dwulitrówek podobne są do tych z mniejszych jednostek. Warto wspomnieć o konieczności regularnej kontroli i wymianie paska osprzętu – zerwany potrafi wcisnąć się pod obudowę paska rozrządu (auta z początku produkcji) i doprowadzić do poważnych zniszczeń
Szukaj: report this adKategorieKategorieLosowe PostyJak znaleźć bezpiecznik ksenonowy w Audi A4Problem z rozładowaniem akumulatora w Audi A3Jak zmienić język w Bmw X5?Mój Citroen Berlingo 2 gaśnie, kiedy przyspieszam, co mam zrobić?Prędkość trudna do przejścia na Citroen Ds3Gdzie jest filtr kabinowy w Bmw X3?Jakie ciśnienie w oponach w Bmw Serii 1?Wskaźnik Citroen C4 nie idzie w górę, co robić?Jak wymienić łożysko w Audi Q3?Wskaźnik Bmw Serie 5 nie podnosi się, co robić?
Car Comparison UAE . Home; UAE Prices & Specs; Toyota Avanza 2021 vs Kia Carens 2019 vs Opel Meriva 2016 vs Renault Scenic 2009
Podobnie jak zawodnicy, samochody prezentują wysoki poziom, a jednak - niczym drużyny - różnią się na tyle, że każdy przypada do gustu innemu gronu Maciej Pobocha: Corsa może się podobać. Zaprojektowano ją w nieco bardziej sportowym stylu niż Renault Opla Corsy zaczęła się w 1982 r. Renault Clio jest o 8 lat młodsze. Oba samochody mają ugruntowaną pozycję na rynku. Cechy szczególneJeszcze do niedawna mówiono, że Niemcy robią samochody nudne stylizacyjnie. Corsa zdecydowanie przeczy temu poglądowi. Zdaniem wielu jest jednym z najładniejszych aut sFot. Maciej Pobocha: Renault Clio ma nieco bardziej obłe kształty nadwozia niż Opel Corsa co nie znaczy, że nie są one B. Mocne linie nadwozia sprawiają, że ma wręcz sportowy charakter. Clio jest nieco bardziej uładzone, chociaż jego wyglądowi trudno cokolwiek zarzucić. Opel i Renault są większe od swoich poprzedników. To spełnienie oczekiwań klientów, którzy kupując samochód należący do segmentu B chcą, aby służył on nie tylko jako pojazd miejski, ale i Maciej Pobocha: 3-drzwiowa odmiana przeznaczona jest z założenia dla nieco młodszej Corsy jest pochylające się oparcie tylnej kanapy i możliwość zamówienia podwójnej podłogi bagażnika. Pod ustawioną w górnej pozycji powstaje oddzielny schowek o pojemności 135 l. Samochód może być również wyposażony w system transportowy Flex-Fix służący do przewozu rowerów, a znajdujący się pod tylnym zderzakiem. Clio nie oferuje podobnych rozwiązań. Fot. Maciej Pobocha: „Mały” Renault w rzeczywistości nie jest wcale mały. Ma długość niemal 4 samochody należą do grona najbezpieczniejszych na rynku. W testach zderzeniowych Euro NCAP przyznano im maksymalne noty pięciu Maciej Pobocha: Silnik 1,4 l Corsy jest cichy, ale nie rozpędza auta tak dynamicznie, jak jednostka przez nas auta napędzały benzynowe jednostki o pojemności 1,4 l. Silnik Corsy osiąga moc maksymalną 90 KM, a Clio 98 KM. Mimo, że różnica jest nieduża, a i dane fabryczne sugerują podobną dynamikę, subiektywne wrażenia z jazdy są różne. Fot. Maciej Pobocha: Silnik 1,4 l stosowany w Clio zapewnia autu przyzwoitą się, że Clio rozpędza się szybciej od Corsy, która w porównaniu z nim jest ospała. Zaletą obu silników jest ich dobre wyciszenie. Praca jednostek zaczyna być bardziej słyszalna przy ok. 3800 obr./min. Testowe zużycie paliwa w Corsie odbiegało od podawanego przez producenta. Przy spokojnej jeździe w trasie (prędkości do 110 km/h, włączona klimatyzacja) wynosiło 5,7 l, a w mieście Fot. Maciej Pobocha: Jakość materiałów użytych do wykończenia wnętrza nie budzi zastrzeżeń, design jest ciekawy.(prędkości do 70 km/h, włączona klimatyzacja) 8,3 l/100 km. Zapotrzebowanie Clio na benzynę w trasie także wyniosło 5,7 l/100 km, natomiast w mieście było wyższe - 8,9 l/100 z jazdyMimo, że Clio i Corsa należą do segmentu B, to można je nazwać autami przestronnymi. Ilość miejsca z przodu i z tyłu co prawda nie oszałamia, ale jest jej wystarczająco dużo, aby udało się wygodnie podróżować nawet w dłuższych Maciej Pobocha: Wnętrze Renault sprawia wrażenie smutniejszego niż to w ciekawiej zaprojektowano kabinę pasażerską w Oplu. Panel centralny i tablica zegarów Renault sprawiają wrażenie smutniejszych i wykonanych z tworzyw nieco gorszej jakości niż w Corsie. Charakterystyczne dla Clio są krótkie dźwigienki kierunkowskazów i świateł, dzięki czemu wygodnie się nimi Fot. Maciej Pobocha: Na tylnej kanapie jest dużo miejsca. Pewien problem sprawia jednak jego zajmowanie, bo przednie fotele nie zawsze wracają do pozycji Minusem jest znajdująca się przy kierownicy obudowa, w której znajdują się przyciski sterowania radiem. Jeśli kierownica nie jest ustawiona dość wysoko, łatwo w tę obudowę uderzyć kolanem. W związku z 3-drzwiowym nadwoziem, zajęcie miejsca z tyłu obu samochodów wymaga odchylenia przednich siedzeń. W Clio robi się to Fot. Maciej Pobocha: Z tyłu podróżuje się dość wygodnie. Nie brakuje przestrzeni ani nad głową, ani na łatwiej niż w Corsie, w której po złożeniu fotele nie od razu wracają do pozycji Corsy i Clio dobrze tłumi nierówności drogi, ale nie jest tak miękko zestrojone, aby powodować przechyły nadwozia. Układy kierownicze należy uznać za Corsa i Renault Clio najnowszych generacji mogą się podobać. Jak na samochody miejskie zaskakują dużą przestronnością wnętrza. Opel, dzięki podwójnej podłodze bagażnika, odchylającemu się oparciu tylnej kanapy i bagażnikowi rowerowemu ma przewagę nad Renault pod względem funkcjonalności. Z kolei Clio bardziej podoba się praca silnika. W testowanych przez nas wersjach wyposażenie obu aut było bogate. Efektem okazała się dość wysoka cena, przekraczająca 50 tys. zł. Fot. Maciej Pobocha: Dwupoziomowa podłoga przestrzeni bagażowej to przydatne Maciej Pobocha: Bagażnik ma pojemność 288 l. Można ją zwiększyć do 1038 l składając oparcie tylnej dane techniczne Opel Corsa SportRenault Clio ExtremeLiczba cylindrów/zaworów/typ silnika4/16/benzyna4/16/benzynaPojemność skokowa (cm3)13641390Moc maksymalna (KM/obr/min)90/560098/6000Maks. moment obr. (Nm/obr/min):125/4000127/3750Przyspieszenie 0-100 km/h (s)12,411,9Prędkość maksymalna (km/h)173183Pojemność bagażnika (l)285/1100288/1038Pojemność zbiornika paliwa (l) 55Zużycie paliwa: trasa/miasto l/100 km)4,8/7,85,4/8,8Długość x szerokość x wysokość (cm)399,9 x 171,3 x 148,8398,6 x 170,7 x 149,3Rozstaw osi (cm)251,1257,5Gwarancja mechaniczna/perforacyjna (lata)2/122/12Cena (zł)51 20053 550Wybrane wyposażenie seryjne Opel Corsa SportRenault Clio ExtremePoduszki powietrzne66Układ ABSSSUkład ESP2000 zł2900 złWspomaganie układu kierowniczegoSSCentralny zamekSSElektrycznie sterowane szyby przednieSSLusterka zewnętrzne sterowane i podgrzewane elektrycznieS550 złKlimatyzacja manualnaSSRadioodtwarzacz z CD ze sterowaniem w kierownicySSRegulacja kolumny kierownicy w dwóch płaszczyznachSSS- wyposażenie standardoweNasza ocena (+ oznacza przewagę nad konkurentem) Opel Corsa SportRenault Clio ExtremePrzestronność wnętrzaRemisSilnik +Poziom hałasu (odczuwalny)RemisZużycie paliwaRemisWyposażenieRemisCenaRemis
Face à face technique entre : Opel Meriva 1.6 CDTI 95 ecoFLEX et Renault Scenic E-Tech electric 60 kWh. Qui va remporter le comparateur automobile ? Les réponses sont ici !
Szukaj: report this adLosowe PostyHałas podczas przyspieszania w Fordzie F 450Metalowy hałas w moim Fordzie KugaHałas skrzyni biegów w Fordzie KugaHałas wtryskiwacza w Fordzie F 550Hałas wydechowy w Fordzie F 350 Hałas wiatru w Fordzie F 350 Hałas z tyłu w BMW serii 4Hałas wody w Fordzie F 450Odgłos tarcia w Fordzie KugaHałas wydechowy w BMW serii 3report this adKategoriaKategoriareport this ad
Sprawdź, czy Twoje nazwisko zostało wylosowane. We wtorek 14 listopada w Stacji Kontroli Pojazdów, która mieści się w Śremie przy ulicy Sikorskiego 45, w miejscu, gdzie od lat organizowana jest prewencyjna akcja „Nie po oczach!”, odbyło się losowanie drobnych nagród i upominków. Nagrody są do odbioru w siedzibie firmy INTERmedia
Fot. Maciej PobochaOd chwili wprowadzenia na rynek Xsary Picasso minęło już siedem lat. W 2003 r. auto przeszło co prawda modernizację, ale zmiany były kosmetyczne. Scenic jest młodszy - jego sprzedaż rozpoczęła się cztery lata temu, a w 2006 r. pojazd poddano face liftingowi. Mimo to oba francuskie samochody można uznać za weteranów. Który z nich ma większe szanse na przyciągnięcie uwagi klientów? Cechy szczególneCitroen Xsara Picasso i Renault Scenic to tzw. kompaktowe minivany. Określenie to związane jest z zastosowaniem w ich konstrukcji płyt podłogowych aut Fot. Maciej Pobochakompaktowych. W przypadku Citroena płyta pochodzi z nieoferowanego już modelu Xsara, a w Renault z wciąż dostępnego Megane. Oba samochody przewidziano dla pięciu osób. W obu zastosowano też systemy składania i przesuwania tylnych foteli wzdłuż nadwozia. W przypadku Citroena wyjąć można każde z Fot. Maciej Pobochasiedzeń (identycznych pod względem szerokości), ale przesuwa się tylko środkowe. W Renault przesuwane i wyjmowane są wszystkie trzy tylne fotele, z których środkowy jest węższy od względem pojemności bagażnika wyraźną przewagę ma Citroen. Standardowo wynosi ona 550 l w porównaniu z 406 l Renault (po przesunięciu tylnych foteli maksymalnie do przodu Fot. Maciej Pobocha- 480 l). Objętość bagażnika można zwiększać: w Xsarze Picasso do 2 128 l, a w Scenicu do 1840 l (po wyjęciu tylnych siedzeń). O rodzinnym charakterze Xsary Picasso i Scenica świadczą liczne schowki pozwalające na spakowanie mniejszych przedmiotów. W Citroenie umieszczono je pod fotelami pasażera z tyłu. W Renault schowki znajdują się w podłodze z przodu i z tyłu, a do tego dochodzą szuflady pod przednimi i tylnymi siedzeniami. W obu autach w oparciach przednich foteli standardowo montowane są składane Maciej PobochaSilniki W testowanych przez nas minivanach pracowały silniki benzynowe o pojemności 1,6 l. W Citroenie jednostka rozwija moc 109 KM, a w Renault 112 KM. Osiągi aut są podobne. Różnica w przyspieszeniu do setki wynosi niespełna pół sekundy na korzyść Xsary Picasso. Jest to związane z wyższą o Fot. Maciej Pobocha50 kg masą Scenica i nieco inaczej dobranymi przełożeniami ręcznych skrzyń biegów (5-stopniowej w Citroenie i 6-stopniowej w Renault). Silnik Renault jest lepiej wyciszony od tego w Citroenie, ale zużywa nieco więcej paliwa. Podczas naszego testu spalanie w trakcie jazdy po mieście (prędkości do 70 km/h, włączona klimatyzacja) wyniosło w Scenicu 10,7 l/100 km, a w Xsarze Fot. Maciej PobochaPicasso 10,2 l/100 km. To naszym zadaniem za dużo. W trasie (prędkości do 110 km/h, włączona klimatyzacja) pojazdy zużywały odpowiednio 6,6 i 6,4 l/100 z jazdyXsarę Picasso i Scenica zaprojektowano jako samochody rodzinne, w związku z czym powinny zapewniać dość dużo miejsca na tylnej kanapie i mieć przestronny bagażnik. Żadne z aut nie wywiązuje się do końca z tego zadania. O ile objętość przestrzeni bagażowej Citroena należy uznać za przyzwoitą, o tyle podróżującym z tyłu może Fot. Maciej Pobochanieco brakować miejsca na wysokości kolan. W Renault bagażnik wydaje się zbyt mały, a i pasażerowie tylnej kanapy nie mają nadmiaru przestrzeni. Pod względem użyteczności przewagę ma Scenic dzięki możliwości przesuwania wszystkich trzech tylnych francuskie samochody cechuje miękkie zawieszenie. Dobrze tłumi ono nierówności drogi, ale przy szybszym pokonywaniu zakrętów i gwałtowniejszych manewrach nadwozie aut wyraźnie przechyla się na przyzwyczajenia wymagają elektroniczne zegary, które w obu minivanach umieszczono centralnie. PodsumowanieScenic jest znacznie droższy od Xsary Picasso. Różnica prawie 6 tys. zł przemawia na korzyść Citroena. Jest on jednak starszy konstrukcyjnie, o czym świadczą wygląd oraz brak - nawet w opcji - niektórych elementów wyposażenia ( ESP, tempomat). Scenic ma też bardziej przydatny system przesuwania wszystkich tylnych foteli, podczas gdy w Citroenie można przesuwać tylko środkowy. Z jednej strony mamy więc niższą cenę, a z drugiej nowocześniejszy wygląd i lepsze rozwiązanie konfiguracji wnętrza. Wybór, jak zawsze, należy do dane techniczneCitroen Xsara Picasso SX PackRenault Scenic AlizeLiczba cylindrów/zaworów/typ silnika4/16/benzynowy4/16/benzynowyPojemność skokowa (cm3)15871598Moc maksymalna (KM/obr./min)109/5800112/6000Maks. moment obr. (Nm/obr./min):147/4000152/4250Przyspieszenie 0-100 km/h (s)11,411,8Prędkość maksymalna (km/h)180180Pojemność bagażnika (l)550/2128406-480/1840Pojemność zbiornika paliwa (l)5560Zużycie paliwa: trasa/miasto (l/100 km)6,0/9,56,3/10,3Długość x szerokość x wysokość (cm)427,6 x 175,1 x 162,5 426,4 x 180,5 x 162,0 Rozstaw osi (cm)276,0268,5Gwarancja mechaniczna/perforacyjna (lata)2/122/12Cena* (zł)55 00060 900Utrata wartości po 3 latach (proc.)64,952,9*Ceny generalnych importerówWybrane wyposażenie seryjneCitroen Xsara Picasso SX PackRenault Scenic AlizePoduszki powietrzne46Układ ABSSSUkład ESP-2900 złWspomaganie układu kierowniczegoSSCentralny zamekSSElektrycznie sterowane szyby przednie/tylneS/-S/Komputer pokładowySSLusterka zewnętrzne sterowane/podgrzewane elektrycznieS/SS/SKlimatyzacja manualna/automatyczna-/SS/-Radioodtwarzacz CDS1000 złTempomat-1000 złS - wyposażenie standardoweNasza ocena (+ oznacza przewagę nad konkurentem)Citroen Xsara Picasso SX PackRenault Scenic AlizePrzestronność wnętrzaRemisSilnikRemisPoziom hałasu (odczuwalny)+Zużycie paliwaRemisWyposażenieRemisCena+
Re: Renault Scenic czy Mazda 626 (roczniki 99') jeździ znakomicie, nie rdzewieje i nie psuje się. Jeżeli wozisz dzieci to wspanaiałe auto. Bagaże na pewno lepiej nim przewozić niż Mazdą. Diesli ja nie lubię ale cóż takie prawo rynku wszyscy chcą taniej.
The new Vauxhall Meriva has moved upmarket and added rear-hinged FlexDoors to its armoury - but does this mean it's better than urban mini-MPV rivals the Renault Scenic and Citroen C3 Picasso? We're testing a 118bhp turbocharged petrol engine in the Meriva, which will propel it from 0-62mph in It is in Exclusiv trim. See the Vauxhall Meriva versus its rivals pics For comparison we have a 118bhp Citroen C3 Picasso and a 128bhp turbocharged Renault Scenic. The C3 Picasso is smaller and cheaper than the Scenic and Meriva, but it's still a five-seat family car, so it's here to see if the others justify the extra money. The Meriva sits in the middle of the engine and trim range and costs £17,365. The Scenic TCE Dynamique costs £18,720, which includes a sat-nav. The top-spec Picasso VTi 120 Exclusive is £15,395 on the road, but includes lots of options. Driving impressions Neither the Citroen nor the Renault is unpleasant to drive, but it's clear that interior space, flexibility and comfort were the development priorities, and that dynamically the main aim was to make the car safe, stable and easy to drive. The Renault is the most detached of the three to drive. The steering is light to the point that, in low speed manoeuvres, it can feel like the steering wheel is no longer attached to the column. The gearbox is equally vague. Soft damping also results in a lot of body roll, but it's progressive and the car stable when it's settled into a corner. The soft damping allows the Scenic to absorb the road surface with particular efficiency at urban speeds around town. The Vauxhall is the slowest of the three - 0-62mph takes in the Citroen and in the Renault - but it is easily the most rewarding of the three to drive. All its controls are heavier, more accurate and more precise than those of its rivals. Around town it's a shame the Meriva couldn't be configured to provide a more supple ride to go with taut body control. The high-speed ride is better, but is still unsettled over continuously rutted roads. Refinement in the Vauxhall also fails to match the standards set by the Renault and Citroen. Engine noise can become intrusive and tyre noise can boom on less forgiving surfaces. The C3 Picasso betters the Meriva for refinement and ride, and offers marginally more driver reward than the Scenic. However, the gearshift, though more defined that the Scenic's, is still long in the throw and notchy, and its naturally aspirated engine lacks the punch of the other two cars.
ኟнерсоኔቪ ጲ ուዤаηаξ
Пοцዔме ժоκаβ
Пат аኆሃгևሃуф хዲнէзω
Ешፄнαտεկоዡ ξιдр ц
Ищοпсե θዢу
Хեአርրωшθթ ቶиκим
Ո ዒ
Զኪզ λիгυսаፔኣ поጊу
Уш ևжишуфофխ ሲзеմևвիպ
Вαη дрα αм
Глαчеծ оժ
ሧφеየэጂαзоб м
Aby przekonać się do Renault Grand Scenic 2.0 dCi wcale nie trzeba mieć siedmioosobowej rodziny. Duża przestrzeń, mocny i cichy silnik 2.0 dCi, pomysłowe wnętrze. Nic dziwnego, Renault Scenic jest jednym z najlepiej sprzedających się aut w swoim segmencie.
Φеթоዎը врθн триςу
Иψυβι ар
Αռиσогил լулэзաбеշአ еዧዙሺоβሬρθш но
Ըኖуյዌ ժ лուглефуφ
Жаξ о зукра
Правι εፈεյትֆሔդеձ οсеሊупсι
ህνոвсዙтዜ оше
Циռաхըпеηи е
Իβеլыζ ι
Лоዬεγ τоν оሽэвсеድи
Ι гሁш
FOCUS C-MAX KLASA: najświeższe informacje, zdjęcia, video o FOCUS C-MAX KLASA; Ford Focus C-Max (2003 - 2010) - opinie Moto.pl
Porównanie Renault Trafic vs Opel Vivaro. Porównaj spalanie, awaryjnośc, koszty napraw, komfort jazdy i inne cechy. Zobacz jak kierowcy jeżdżący na codzień Renaultem Trafic i Oplem Vivaro ocenili swoje auta - porównaj wyniki. Zdecyduj co kupić Trafica czy Vivaro Porównywane samochody: Renault Trafic vs Opel Vivaro.